They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Widzisz posty znalezione dla zapytania: Sygnalizacja kolejowa





Temat: Lodowka Peltier a


| laserowe bo byla technika wojskowa.
| Teraz diody laserowe w postaci wskaznikow kupuja dzieci za 20 zl.

I poki co nikt ich do oswietlania ulic stosowac nie probuje...


Ale autobusy np. w Vancouver tylne swiatla (stop, pozycja kierunek) maja na
ledach wlasnie.
Sygnalizacja swietlna tez zaczyna sie pojawiac.
Firma w ktorej ostatnio zmawialem diody roznej "dlugosci"  oferuje switla do
sygnalizacji kolejowej i cale stado roznych innych zastosowan.

Obejrzyj więcej postów





Temat: Patentowanie algorytmu!? Małe firmy IT skazane na zagładę
J.F. napisał(a):


No wiesz - za dobry pomysl nalezy sie dobra zaplata.
Tylko ze potem taki MS opantuje np FAT2 "znamienny tym
ze na poczatku wpisow sa dwa bajty FEEF" i zablokuje konkurencje.


No ale chyba 20 lat na takie bzdety to stanowczo za dużo. To że kiedyś
to było odkryciem dla tępawego przeciętnego Amerykanina to nie znaczy
że po 10 latach miałoby to byc nadal patentem na całym świecie, bo do
tego zmierzają. A niestety te rzeczy jak pokazane na przykładzie sklepu
internetowego są kretyńsko proste.(Na marginesie pokazywali na
discovery ostanio program że był problem z sygnalizacją drogową która
była połączona z sygnalizacją kolejową , obie byłu blisko siebie,
dosłownie 20-40metrów. Ponieważ tępa banda serwisowców nie potrafiła
zauwazyć prostego faktu że przejście dla pieszych wymusza blokade
samochodów ktore mogą być na torach kolejowych, to zgineło kilkoro
dzieci. Co najbardziej śmieszne w tej smutnej historii to to, że po tym
wypadku zrobili specjalną tabliczkę dla następnych serwisantów która
mówi że "sygnalizacja drogowa połączona jest z kolejową". To pokazuje
dobrze na co stać Amerykanów, właściwie nie powinni tego pokazywać na
discovery bo się tylko ośmieszają hehe)

Jednak skoro to ma być 20 lat to niech się bujają.

A tak w ogóle jak to jest z algorytmami które ktoś wykradnie z produktu
konkurencji i zaszyje we flashu swojego produktu? przecież nie sposób
udowodnić czegokolwiek.

Obejrzyj więcej postów





Temat: Patentowanie algorytmu!? Małe firmy IT skazane na zagładę
szlovak napisal(a):


No ale chyba 20 lat na takie bzdety to stanowczo za dużo. To że kiedyś
to było odkryciem dla tępawego przeciętnego Amerykanina to nie znaczy
że po 10 latach miałoby to byc nadal patentem na całym świecie, bo do
tego zmierzają. A niestety te rzeczy jak pokazane na przykładzie sklepu
internetowego są kretyńsko proste.(Na marginesie pokazywali na
discovery ostanio program że był problem z sygnalizacją drogową która
była połączona z sygnalizacją kolejową , obie byłu blisko siebie,
dosłownie 20-40metrów. Ponieważ tępa banda serwisowców nie potrafiła
zauwazyć prostego faktu że przejście dla pieszych wymusza blokade
samochodów ktore mogą być na torach kolejowych, to zgineło kilkoro
dzieci. Co najbardziej śmieszne w tej smutnej historii to to, że po tym
wypadku zrobili specjalną tabliczkę dla następnych serwisantów która
mówi że "sygnalizacja drogowa połączona jest z kolejową". To pokazuje
dobrze na co stać Amerykanów, właściwie nie powinni tego pokazywać na
discovery bo się tylko ośmieszają hehe)


Kolega szlovak jest zapewne szycha w polskich zakladach PZL, ktore
wykosily amerykanskiego Boeinga i Lockheada na rynku samolotow
pasazerskich i wojskowych ;--)

Obejrzyj więcej postów



Temat: Projekt nowej sygnalizacji kolejowej
Tylko system ERMTS/ETCS stereowane przesc GPS ma czans w Polsce i cala
UE...

Tomasz Wójtowicz schrieb:

Witam,

zapraszam na moją nową stronę kolejową: http://niedasie.webpark.pl/,
gdzie znajduje się projekt nowej sygnalizacji kolejowej mojego pomysłu.
Zapraszam do dyskusji nad pomysłem.

Pozdrawiam,
Tomasz Wójtowicz


Obejrzyj więcej postów



Temat: EN57
Witam!

Jakoś głucho ostatnio w tym temacie :(
Ktoś słyszał może o nowej wersji lub nowych trasach?
A póki co, szukam w miarę dobrego opisu sygnalizacji kolejowej. Jeśli
ktoś ma namiar na coś interesującego, proszę o podesłanie na priiva
lub na grupę.

Pozdrowienia
Terk
t@bbs.chip.pl
ICQ# 15093000

Obejrzyj więcej postów



Temat: EN57

Terk wrote:

Witam!

Jako  głucho ostatnio w tym temacie :(
Kto  słyszał może o nowej wersji lub nowych trasach?
A póki co, szukam w miarę dobrego opisu sygnalizacji kolejowej. Je li
kto  ma namiar na co  interesuj cego, proszę o podesłanie na priiva
lub na grupę.

Pozdrowienia
Terk
t@bbs.chip.pl
ICQ# 15093000


Opis sygnalizacji znajduje sie:
http://free.polbox.pl/m/macgyver/kolej/
jest tez pod adresem pkp:
http://www.pkp.com.pl

Obejrzyj więcej postów



Temat: EN57
Michal Przybyszewski <przy@friko6.onet.plwrote in article
<35BBA620.62000@friko6.onet.pl...


Terk wrote:
| Kto  słyszał może o nowej wersji lub nowych trasach?


Tak robie wlasnie trase, bedzie masa sygnalizacji :)), rozklad jazdy,
rozkaz szczegolny...


| A póki co, szukam w miarę dobrego opisu sygnalizacji kolejowej. Je li
| kto  ma namiar na co  interesuj cego, proszę o podesłanie na priiva
| lub na grupę.
Opis sygnalizacji znajduje sie:
http://free.polbox.pl/m/macgyver/kolej/


http://free.polbox.pl/m/macgyver/kolej/sygnaly/ wlasciwie. Dzieki za
polecenie mojej stronki!

Obejrzyj więcej postów



Temat: WYKŁADY 22 WRZEŚNIA PWr B4 Łukasiewicza 3/5 aula
To ja zamieszcze spis uzupelniony:

Jak co roku zapraszamy na wykłady w ramach Dolnośląskiego Festiwalu
Nauki, poświęcone transportowi szynowemu.

W tym roku przygotowane zostały następujące wykłady:

- mgr Rafał Wiernicki, Sowiogórskie Bractwo Kolejowe
  "Historia przedwojennej elektryfikacji dolnośląskich linii kolejowych"
- dr inż. Bogusław Molecki, WM PWr
  "Niemiecko-polskie korzenie sygnalizacji kolejowej na Dolnym Śląsku"
- mgr Mirosław Siemieniec, PKP PLK Oddz. Reg. Wrocław
  "Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych"
- dr inż. Andrzej Massel, CNTK Warszawa
  "Koleje dużych prędkości a Dolny Śląsk"
- mgr inż. Marek Wiercioch, doktorant WM PWr
  "Kolej regionalna na Dolnym Śląsku"
- dyskusja panelowa
  "Jaka przyszłość kolei na Dolnym Śląsku?"

Całość odbędzie się 22 września, w sobotę, w Auli A budynku B4
Politechniki Wrocławskiej. Początek o godzinie 9:00. Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy, szczegóły można znaleźć na stronie:
http://www.transport.pwr.wroc.pl/dfn/

W imieniu organizatorów
TK

P.S. Zapraszamy też tu ;-)
http://www.molecki.transport.pwr.wroc.pl/ttv/

Obejrzyj więcej postów



Temat: WYKŁADY 22 WRZEŚNIA PWr B4 Łukasiewicza 3/5 aula




W związku z tym iż nie będę mógł być na tych wykładach czy jest
możliwość choćby przeczytania materiałów jednego z nich:
- dr inż. Bogusław Molecki, WM PWr
   "Niemiecko-polskie korzenie sygnalizacji kolejowej na Dolnym Śląsku"
Zależało by mi na tym.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Awaria LCS w Opolu


Ich zasada działania jest taka, że w przypadku usterek po prostu
unieruchamiają wszystko, wszędzie masz S1 i inne stany bezpieczne, nic nie
da się zrobić.


spodziewałem się takiego algorytmu działania "bezpieczeństwo ponad
wszystko". Jak sam piszesz, kociokwik powstały po unieruchomieniu SBL jest
bardzo niebezpieczny. Dlatego troche się dziwię.
W dobrze mi znanej elektronice samochodowej obowiązuje zupełnie odwrotna
zasada "działaj chociaż trochę jeśli tylko się da". Jak jeden z czujników
ulega uszkodzeniu komputer stara sie użyc ostatnio zmierzonych
wartosci/wartosci srednich/wartosci domyslnych/wylicza korzystajac z innych
danych/itd. Wszystko po to, żeby nie unieruchomic nagle pojazdu np podczas
wyprzedzania. Oczywiście usterka jest sygnalizowana i auto może miec
słabsze osiągi/mniejsze bezpieczeństwo, ale jedzie.

Odnoszę wrażenie, że albo normy dot. sygnalizacji kolejowej wymagają
takiego zachowania, albo projektanci poszli trochę na łatwizne (cokolwiek
się zepsuje-wyłączamy cały system, zamiast jego fragment).

pozdr
TOmek

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?
W ramach przystosowywania Polski do Związku Socjalistycznych
Republik Europejskich ujednoliceniu ulega sygnalizacja w
rochu drogowym. O tym wszyscy wiemy. A ja chciałem Was
spytać, czy nie planuje się podobnego myku z sygnalizacją
kolejową? Co prawda jak na razie różne kraje z powodzeniem
stosują różną sygnalizację, ale kto wie, co im tam w
Brukseli do łbów strzeli.

A więc jak to jest? Grozi nam unifikacja, czy raczej nie?

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?
On Tue, 26 Sep 2000 09:23:15 +0200, "Piotr J. Ochwal"


<pe@ampr.gliwice.plwrote:
W ramach przystosowywania Polski do Związku Socjalistycznych
Republik Europejskich ujednoliceniu ulega sygnalizacja w
rochu drogowym. O tym wszyscy wiemy. A ja chciałem Was
spytać, czy nie planuje się podobnego myku z sygnalizacją
kolejową? Co prawda jak na razie różne kraje z powodzeniem
stosują różną sygnalizację, ale kto wie, co im tam w
Brukseli do łbów strzeli.

A więc jak to jest? Grozi nam unifikacja, czy raczej nie?


a) A czym sie rozni sygnalizacja w rochu drogowym (nie mylic z
Kowalskim :-) w Polsce od tejze w innych krajach Unii? Jezdzilem
samochodem (jako kierowca) co najmniej w pieciu takich krajach (a nie,
czterech, bo Szwajcaria pewnie nie aspiruje) i w dwoch aspirujacych i
roznic w zasadzie nie stwierdzilem.

b) Rowniez roznice w sygnalizacji kolejowej sa chyba na poziomie
"Wykazu postanowien obowiazujacych do odwolania" czy jak to tam stoi w
E1 (dwa zielone, pomaranczowy nad zielonym, te smieszne poniemieckie
semafory - czy sa jeszcze?). Co tu ujednolicac? Przepisy o prowadzeniu
ruchu moze predzej...

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?
"K.Sz." napisał(a):


a) A czym sie rozni sygnalizacja w rochu drogowym (nie mylic z
Kowalskim :-) w Polsce od tejze w innych krajach Unii? Jezdzilem
samochodem (jako kierowca) co najmniej w pieciu takich krajach (a nie,
czterech, bo Szwajcaria pewnie nie aspiruje) i w dwoch aspirujacych i
roznic w zasadzie nie stwierdzilem.


A choćby słynne zielone strzałki na blachach pod sygnalizatorami (polski
wynalazek). Od nowego roku - w likwidacji. :-)


b) Rowniez roznice w sygnalizacji kolejowej sa chyba na poziomie
"Wykazu postanowien obowiazujacych do odwolania" czy jak to tam stoi w
E1 (dwa zielone, pomaranczowy nad zielonym, te smieszne poniemieckie
semafory - czy sa jeszcze?)


Serio? gdzieś jeszcze są w Polsce używane?

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?

Użytkownik Piotr J. Ochwal <pe@ampr.gliwice.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:39D05E26.7630@ampr.gliwice.pl...


"K.Sz." napisał(a):

| a) A czym sie rozni sygnalizacja w rochu drogowym (nie mylic z
| Kowalskim :-) w Polsce od tejze w innych krajach Unii? Jezdzilem
| samochodem (jako kierowca) co najmniej w pieciu takich krajach (a nie,
| czterech, bo Szwajcaria pewnie nie aspiruje) i w dwoch aspirujacych i
| roznic w zasadzie nie stwierdzilem.

A choćby słynne zielone strzałki na blachach pod sygnalizatorami (polski
wynalazek). Od nowego roku - w likwidacji. :-)

| b) Rowniez roznice w sygnalizacji kolejowej sa chyba na poziomie
| "Wykazu postanowien obowiazujacych do odwolania" czy jak to tam stoi w
| E1 (dwa zielone, pomaranczowy nad zielonym, te smieszne poniemieckie
| semafory - czy sa jeszcze?)

Serio? gdzieś jeszcze są w Polsce używane?


Kiedyś były tam, gdzie było 15kV~.
Ale czy teraz jeszcze gdzieś są to pewnie Dolnoślązacy powiedzą
(ale raczej wątpię).

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?
Witam!


| b) Rowniez roznice w sygnalizacji kolejowej sa chyba na poziomie
| "Wykazu postanowien obowiazujacych do odwolania" czy jak to tam stoi w
| E1 (dwa zielone, pomaranczowy nad zielonym, te smieszne poniemieckie
| semafory - czy sa jeszcze?)

Serio? gdzieś jeszcze są w Polsce używane?


Sa uwzywane. Swego czasu grupa wymieniala miejsca, gdzie stoja semafory,
ktore wyswietlaja dwa zielone. Pamietam tylko (bo sam widzialem), ze stoi
taki semafor w Tarnowie.

Pozdrawiam
Bart27

Obejrzyj więcej postów



Temat: Ujednolicenie sygnalizacji - czy nam grozi?


"Piotr J. Ochwal" wrote:

W ramach przystosowywania Polski do Związku Socjalistycznych
Republik Europejskich ujednoliceniu ulega sygnalizacja w
rochu drogowym. O tym wszyscy wiemy. A ja chciałem Was
spytać, czy nie planuje się podobnego myku z sygnalizacją
kolejową?


Nikt nie bedzie tego ujednolical-taniej jest robic pociagi
wielosystemowe.Co najwyzej na nowobudowanych liniach moze wreszcie
zacznie sie wprowadzac ETCS i GSM-R. Podobno z reeszta probna instalacja
tego drugiego jest na E20 gdzies pod Poznaniem.Czy ktos wie cos blizej?

Obejrzyj więcej postów



Temat: Automatyczne sterowanie

Witam!

Kiedys, juz pytalem,
ale moze spytam jeszcze raz:
Czy ktos cos (cokolwiek) wie na temat
systemu sygnalizacji kolejowej
zwanej z angielska Moving Block Signalling.
Szczegolnie interesuje mnie
mozliwosc _dokladnej_ lokalizacji
skladu, lokomotywy itp (jak to sie
robi, jak dziala itp).

Z gory dzieki.

Pozdrawiam.
===
Pawel Guraj
Gu@cors.gov.pl
http://home.elka.pw.edu.pl/~pguraj
ICQ:9340880, IRC: DeXTeR_

Obejrzyj więcej postów



Temat: Automatyczne sterowanie

On Tue, 31 Mar 1998 12:35:07 +0200, "Pawel Guraj"


<guraj.nos@cors.gov.plwrote:
Kiedys, juz pytalem,
ale moze spytam jeszcze raz:
Czy ktos cos (cokolwiek) wie na temat
systemu sygnalizacji kolejowej
zwanej z angielska Moving Block Signalling.
Szczegolnie interesuje mnie
mozliwosc _dokladnej_ lokalizacji
skladu, lokomotywy itp (jak to sie
robi, jak dziala itp).


Nie wiem, czy dokladnie o tym, ale zajrzyj do "Nowych Sygnalow" -
numer 38/97 (21 wrzesnia) - tam jest o zaimplementowaniu zdalnego (coz
- piszesz o _zautomatyzowanym_ - wiec tu nie mam pewnosci) sterowania
odcinkiem Pruszcz Gd, - Gdansk Olszynka oraz Reda - Hel.

jarek

Obejrzyj więcej postów



Temat: przepisy E1

Skad mozna dostac (kupic, znalezc..itp)przepisy E1, R1 itp w _wersjach
ksiazkowych_ (<--TO WAZNE) nie majac znajomosci na kolei?


No to masz pecha kolego, licz na przyjaciół pmk. PKP nie sprzedaje oficjalnie
żadnych swoich instrukcji dlatego że mają na okładce ,,tylko do użytku
służbowego" Jeżeli masz możliwość dotarcia do tzw. składnic wydawnictw
kolejowych które z załozenia miały zajmować się zaopatrzeniem kolei min. w
przepisy, służbowe rozkłady jazdy i dodatki do nich, to zapytaj się tam czy nie
walają się po kątach jakieś przepisy czy instrukcje.
Polecam ogólnie dostępne rozporządzenie MTiGM z przed kilku lat o sposobie
prowadzenia ruchu na liniach kolejowych, jest tam właściwie cała sygnalizacja
kolejowa (dla metra także)oraz wiele ciekawych innych rzeczy. Jak dobrze
pamiętam jest to akt wykonawczy do starej ustawy o transporcie kolejowym.
W
Obejrzyj więcej postów



Temat: Moj pierwszy sen kolejowy

Adam Szczepański napisał(a) w wiadomości: ...


Witam,
Chociaż grupę czytuję już od ponad roku i uważam się po trosze za MK (ale
nie PKP) to dopiero wczoraj miałem pierwszy sen wyraźnie kolejowy. Otóż


Witajcie!
Widze, ze pojawil sie temat snow kolejowych: moze to i dobra okazja dla
mnie, zeby sie pojawic na grupie :-)
Pozwolcie, ze sie przedstawie: jestem studentem (biotechnologii) z Sopotu,
zagladam tu juz od jakiegos czasu, co skutecznie rozbudzilo moja pasje
kolejowa.
Do tego stopnia, ze jakies dwa  - trzy tygodnie temu przysnilo mi sie, że
jade moja Skoda po miescie (a zmotoryzowany jestem  - to znaczy na jawie -
zaledwie od pol roku), rozgladam sie - a tu zamiast drogowej, sygnalizacja
kolejowa. Na mojej ulicy czasowe ograniczenie, przy wyjezdzie z osiedlowej
tarcza manewrowa, semafory...
Tyle, ze jak sie obudzilem, to nie pamietalem juz jak ten sen sie skonczyl
:-(
W kazdym razie bardzo mi sie to spodobalo.
Kilka dni przed tym snem sciagalem sobie z sieci zasady sygnalizacji -
widocznie zrobilo na mnie wieksze wrazenie, niz bylem sklonny przypuszczac
:-)

Pozdrawiam, zyczac kolorowych (kolejowych) snow
- Szymon Zietkiewicz

Obejrzyj więcej postów



Temat: [pr] Freightliner vs. UTK(PKP) 1:0


"Marcin Kulinicz" <m@NOSPAM.gazeta.plwrites:
o transporcie kolejowym, wyjaśniając, że lokomotywy te stwarzają potencjalne
zagrożenie dla ruchu kolejowego, gdyż fotel maszynisty znajduje się w nich z
lewej strony, a sygnalizacja kolejowa jest umieszczana z prawej strony
torów. Miało to ograniczać pole widzenia pojedynczego maszynisty. Powołał


Strach sie bac. Fotel kierowcy tez sie znajduje z lewej strony, a
wiekszosc sygnalizacji i znakow drogowych umieszczona jest z prawej
strony drogi.

  MJ

Obejrzyj więcej postów



Temat: [pr] Freightliner vs. UTK(PKP) 1:0


[...] wyjaśniając, że lokomotywy te stwarzają potencjalne
zagrożenie dla ruchu kolejowego, gdyż fotel maszynisty znajduje się w nich
z
lewej strony, a sygnalizacja kolejowa jest umieszczana z prawej strony
torów. Miało to ograniczać pole widzenia pojedynczego maszynisty.


Zapewne pan urzednik, ktory podpisal sie pod ta decyzja nawet raz nie byl w
kabinie Class66, a powiedziec, trzeba, ze widocznosc jest tam po prostu
rewelacyjna, gdyz mechanik siedzi praktycznie przed sama szyba. Tam nie ma
pulpitu z EU07, ET22 czy innej lokomotywy PKP, ktory zajmuje przynajmniej 30
cm.

Marek Dabrowski

Obejrzyj więcej postów



Temat: Dwa pytania


A ja mam pytanie - czy motorniczy takiego składu tramwajowego może
prowadzić
skład po torach kolejowych?? Jak wygląda sprawa znajomości sygnalizacji??


    akurat tamte jazdy byly probne- tramwaj byl ciagniety przez drezyne. w
.pl nie ma zadnego wozu dwusystemowego. Taki pojazd powinien byc wyposazony
w urzadzenia powiazane z sygnalizacja tramwajowa, jak i moc wspolpracowac z
sygnalizacja kolejowa, posiadac radio, shp itd.

Obejrzyj więcej postów



Temat: [pom] Lampy naftowe
http://www.tvn24.pl/0,1510056,wiadomosc.html

Wydawałoby się, że takie rzeczy można oglądać już tylko w muzeum. Okazuje
się, że nie. Wystarczy pojechać do Starogardu Gdańskiego, by zobaczyć
sygnalizację kolejową działającą na naftę. Bez paliwa, semafory i zwrotnica
nie zadziałają.

Nad tym, by wszystko było jak w zegarku czuwa Mirosław Piotrkowski. Jego
życie od lat płynie w rytmie przyjazdów i odjazdów pociągów. wyznaje, że nie
wyobraża sobie, że mógłby zapomniał zapalić sygnalizację. - To tak jakbym
zapomniał jakichś swoich obowiązków. Tak, jakbym zapomniał się uczesać albo
zjeść. Głód sam by sobie przypomniał i żołądek - mówi zwrotniczy.

W Starogardzie Gdańskim ciągle działa jeszcze 10 zwrotnic opalanych naftą,
które pamiętają XIX wiek. Nie wykluczone, że nie doczekają nawet końca XXI.
W oddalonym o 40 km Czersku niedawno zaczęła się epoka elektryczności. Lampy
naftowe zamieniono na żarówki sygnałowe. Maszyniści przyznają, że
sygnalizacja elektryczna jest lepiej widoczna. Mniej kłopotów, oszczędności,
a i bezpieczeństwo większe - przekonują.

Obejrzyj więcej postów



Temat: [pom] Lampy naftowe
TEP70 <vo@e-mail.sunapisał(a):


http://www.tvn24.pl/0,1510056,wiadomosc.html

Wydawałoby się, że takie rzeczy można oglądać już tylko w muzeum. Okazuje
się, że nie. Wystarczy pojechać do Starogardu Gdańskiego, by zobaczyć
sygnalizację kolejową działającą na naftę. Bez paliwa, semafory i zwrotnica
nie zadziałają.


A to ciekawe... Chciałbym zobaczyć, jak wygląda naftowy napęd ramion semafora
i zwrotnicy. Może dałoby się go przerobić na biopaliwa, to takie trendy teraz:).

Jednocześnie odnoszę się z wielkim szacunkiem do Pana Piotrkowskiego, który
pielęgnuje zapomniany zawód, a teraz wreszcie został wyróżniony podczas
objazdów. Przedtem zbyt wiele pracy nie miał, bo o 20.40 zamykano stację aż do
4.30...

Obejrzyj więcej postów



Temat: Sygnalizacja na E20

Użytkownik Adam Lagoda <gl@kolej.pasjo.net.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych
napisał:Pine.LNX.4.05.9907291532580.9649-100@kolej.pasjo.net.pl...
Po pierwsze na CMK nie ma takich rogatek poza jednym sygnalizatorem w
Grodzisku.
po drugie i trzecie macie rację
Słyszałem że od nowego roku kodeks drogowy będzie zabraniał wjazdu na
przejazd kolejowy gdy sygnalizacja kolejowa jest uszkodzona. wg Dziennika
Telewizyjnego ma to mobilizować kolej.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Czy każdy ma prawo nazwać się MK?
Pewien czas temu, dokladniej Sun, 27 Apr 2003 02:38:55 +0200, ktos, kto
chce byc znany jako Winger stworzyl:

[...]


Uwielbiam wycie ruszajacej siodemki przy 500A.


A ja mam nawet zgrane wycie chlodzenia ruszajacej 07 i ustawione na starce
systemu :)))) i szczek hamujacego skladu towarowego ustawiony na zamykanie
Windowsow... :))))))

Mialem tez projekt obejrzenia dokladnie od spodu wozkow przejezdzajacego
nademna loka, ale chwilowo nie zlokalizowalem jeszcze takiej dziury w
podkladach abym mogl sie na tyle wkopac zeby mnie nie skosilo... :)))
oczywiscie z fotoaparatem w reku!

Pozdrowionka, Lukas.

P.S. W WC u mnie lezy do czytania w tych chwilach ulgi i odprezenia stara
kniga z sygnalizacja kolejowa z lat '70 - spadek po S.P. dziadku, bylym
naczelniku stacji Jonkowo...

Obejrzyj więcej postów



Temat: gdzie skrytka w samochodzie??
On Mon, 10 Jan 2005 13:05:02 +0100, yaro


<jazuu@_USUN_o2.plwrote:
| Jesteś żałosny. A tę niunię to bierzesz ze sobą, żeby też przy okazji
| dorobiła sobie na poboczu?

W tym miejscu to sam jestes zalosny .
Jesli nie wnosisz nic sensownego do
dyskusji to lepiej ugryz sie w palec zamiast pisac
obrazliwe rzeczy . Co bys zrobil jesli ktos by tak napisal
o kims bliskim tobie ? Pewnie w realu dalbys w morde,
dokladnie za to nalezy ci sie to samo .


W mordę przede wszystkim należy się za pytanie uczciwych ludzi, czy by mu
nie pomogli w przestępstwie.


I nie badz czyims sumieniem . Zajmij sie lepiej swoim .


Mam gdzieś jego sumienie, natomiast żywotnie mnie interesuje, żeby tacy jak
on nie wyrywali lusterek z samochodów, żarówek z klatek schodowych, znaków
drogowych bo im blacha potrzebna i przekaźników z sygnalizacji kolejowej, bo
to przecież niczyje.

                Paweł Pluta

Obejrzyj więcej postów



Temat: gdzie skrytka w samochodzie??


W mordę przede wszystkim należy się za pytanie uczciwych ludzi, czy by mu
nie pomogli w przestępstwie.


Jakie przestepstwo ? troche chyba do tego jeszcze daleko,
nawet do zadnej proby przestepstwa jeszcze nie doszlo . Pewnie nawet
do planowania by tego nie zaliczyli .
Uczciwych powiadasz ... a czym sie ta Twoja uczciwosc cechuje ?
Mozesz podac jakis przyklad swojej nieskazitelnosci ?


Mam gdzieś jego sumienie, natomiast żywotnie mnie interesuje, żeby tacy
jak
on nie wyrywali lusterek z samochodów, żarówek z klatek schodowych, znaków
drogowych bo im blacha potrzebna i przekaźników z sygnalizacji kolejowej,
bo
to przecież niczyje.


A skad pewnosc ze to wlasnie *ON* wyrywa lusterka i kradnie te nieszczesne
zarowki ??
Dlaczego piszesz ze wlasnie tacy jak *ON* to robia ? Znasz go ? ja nie i
dlatego zakladam
ze nie jest taki . A to ze chce przemycic fajki to juz jego sprawa. Uda mu
sie to pewnie nastepnym razem
przemyci 1000 kartonow a kiedys noga moze mu sie powinac .
Ale *ON* pewnie zdaje sobie sprawe z konsekwencji.
Masz jakis ograniczony tok rozumowania i sprowadzasz wszystkich do jednej
plaszczyzny.
czyli albo k**** albo zlodzieje i wandale . Ciekawe do ktorej grupy siebie
przypiszesz.

yaro

Obejrzyj więcej postów



Temat: Sygnalizacja kolejowa na torach tramwajowych

We Wrocławiu na Oławskiej (przy Traugutta) na torze zamkniętym
z powodu remontu za rozjazdem na środku toru jest wbita tarcza D1.
Ciekawe czy motorniczy wiedzą co to znaczy - przecież nie znają
E1. A może tor remontuje firma "kolejowa"?
Tramwaje jeżdżą wg kodeksu drogowego, więc dokładnie powinien
to być "zakaz ruchu".

pozdrawiam
Kopacz

Obejrzyj więcej postów



Temat: Tragiczny wypadek
i kolega zapomnial dodac,ze to srodowiska Zydowskie i Masoneria
zmierzajaca do exterminacji Narodu Polskiego, ktore upijaja
droznikow i kierowcow wprowadzajac nizsza akcyze na gorzale, a
innych zmuszajac do zlodziejstwa sygnalizacji kolejowej...

Cytujac slynnego sluchacza RM: "Ch.. Ci w D..." Obejrzyj więcej postów



Temat: Za nagranie ostatnich chwil pilotów Su 27 może ...
W takim razie "informacją nieprzeznaczoną" są też np. światła sygnalizacji
kolejowej, jeżeli nie jesteś kolejarzem, a jedynie uprawiasz trainspotting na
okolicznych nasypach.
Po prostu jakiegoś trepa na pół roku przed wysoką emeryturką zabolało, że stary
komunistyczny przepis (aczkolwiek w nowej "cywilno-elektronicznej" wersji) jest
coraz rzadziej stosowany. I chciał się wykazać. Baczność! Obejrzyj więcej postów



Temat: Za nagranie ostatnich chwil pilotów Su 27 może ...
Osobiście mam wątpliwości, czy nietajna rozmowa SŁUŻBOWA jest równoważna z
cywilną rozmową PRYWATNĄ. Podsłuchiwanie rozmów sąsiadów w bloku jest naganne,
ale nie gdy chodzi o służby PUBLICZNE. O d...pie Maryni nie gadali - powtarzam
moją analogię o świeltnej sygnalizacji kolejowej, którą bardzo łatwo "podejrzeć". Obejrzyj więcej postów



Temat: PSL nadal ma mój głos
skoonk napisała:

> Eurodeputowanych niepokoi też "fałszowanie
> warunków konkurencyjności" polegające m.in. na zawieraniu umów na wyłączność i
> stosowaniu tzw. agresywnych cen.

Ciekawe, że eurodeputowanych nie niepokoi fakt, że 47,6% budżetu Europy (49,8
mld Euro w 2006 roku) przepływa do 5% populacji Unii Europejskiej pracującej w
gospodarstwach rolnych i wypracowywujących w sumie 3% produktu krajowego brutto
Unii rocznie.

Jednocześnie nie da się dłużej ukryć, że pieniędzy na organizację wspólnej
kontroli przestrzeni powietrznej brakuje, pieniędzy na wspólną sygnalizację
kolejową nie ma, że o zorganizowaniu i wyposażeniu wspólnej armii czy też służby
celnej nie wspomnę.

Obejrzyj więcej postów



Temat: PSL nadal ma mój głos
map4 napisał:

> Ciekawe, że eurodeputowanych nie niepokoi fakt, że 47,6% budżetu Europy (49,8
> mld Euro w 2006 roku) przepływa do 5% populacji Unii Europejskiej pracującej w
> gospodarstwach rolnych i wypracowywujących w sumie 3% produktu krajowego brutto
> Unii rocznie.
>
> Jednocześnie nie da się dłużej ukryć, że pieniędzy na organizację wspólnej
> kontroli przestrzeni powietrznej brakuje, pieniędzy na wspólną sygnalizację
> kolejową nie ma, że o zorganizowaniu i wyposażeniu wspólnej armii czy też służb
> y
> celnej nie wspomnę.
>

Te 4?% budżetu stanowi 0,4% PKB UE. Rolnictwo wytwarza 2%PKB UE. Budżet jest
dzielony na cele wspólnotowe. Nie ma problemu "czy wystarcza", tylko "zakres
wspólnoty". Sporo jest dyskusyjnych celów. Może sie nie dogadali, może sie nie
przepracowują, albo ustalili, że bedą płacić z budżetów państw członkowskich.
Jedynym całkowicie wspólnym przedsiewzieciem jest właśnie WPR. Obejrzyj więcej postów



Temat: Czy turystyka jest moralna?
mamalgosia napisała:

> a wiesz, że też mnie nurtuje ta "potrzeba jeżdżenia pociągami" Czyżby to jakiś
> pociąg do pociągów?
Tak. Sygnalizacja kolejowa jest taka logiczna...
www.kolejarz.lhs.pl/sposoby_prowadzenia_ruchu.htm#PÓŁSAMOCZYNNA BLOKADA LINIOWA
www.kolejarz.lhs.pl/sposoby_prowadzenia_ruchu.htm#SAMOCZYNNA BLOKADA LINIOWA Obejrzyj więcej postów



Temat: Poruszaj pan kabelkami, czyli jak TP SA usuwała...
Karać złodziei z innego paragrafu !!!!!!
Np. "sprowadzenie niebezpieczeństwa utraty życia" - czy jakoś tak brzmi ten
paragraf.
I wtedy kara jest wielokrotnie wyższa niż zabór mienia niewielkiej wartości.
A taki zarzut mozna postawic własnie w przypadku unieruchomienia telefonu 999.

Jeśli złodziej ukradnie zarówkę w sygnalizacji kolejowej, to sprawa jest
umarzana, bo to "przedmiot o niewielkiej wartości". I tym sposobem s...syny sa
bezkarni, a straty ida w miliony.

Czy w tym p...lonym kraju już niczego nie idzie załatwić???????? Obejrzyj więcej postów



Temat: Krywlany: las, którego tak naprawdę nie ma
Jeśli pociąg będzie jechał 200km/h - a jest to jak najbardziej realne przy
obecnej technice kolejowej nawet w Polsce - to czas przejazdu bez postojów z
Białegostoku do Warszawy Wschodniej 65' jest realny. Postoje po drodze nie są
konieczne dla wszystkich pociągów (IC Warszawa - Kraków jeżdżą bez postojów).
Jeśli wnikać w techniczne szczegóły przejazdu Warszawa Wschodnia - Zielonka to
czas jazdy mógłby być krótszy, gdyż:
1. Od posterunku Podskarbińska do Rembertowa pociąg jedzie 80km/h, a tory są
zrobione pod 160km/h.
2. Źle rozwiązany układ torowy na stacji Rembertów wymusza przejazd przez
zwrotnicę z prędkością 40km/h. Należy to przebudować.
3. Rozkradziony system sygnalizacji kolejowej na odcinku Rembertów - Zielonka
wymusza zatrzymanie pociągu w jednej z tych miejscowości celem otrzymanie
pisemnego rozkazu na jazdę dalej.
4. Rembertów - Zielonka też nie jedzie się nawet 120km/h, o 200 nie wspominając.

Reasumujac wyliczenia co do czasu przejazdu bez postojów między Białym a Wawą
podtrzymuję. Przy pociągu jadącym w takim czasie Białystok jest w stanie
wygenerować potoki podróżnych takie, żeby pozwolić sobie na rezygnację z postojów. Obejrzyj więcej postów



Temat: Auto wjechało pod pociąg. Zginęła matka i dziecko
Tylko co zrobić jeżeli ten obiekt pojawi się na przejeździe w czasie nie dającym
już szansy na zahamowanie?

A co do 200km/h to teoretycznie jest to możliwe na CMK, bo do takiej prędkości
była ta linia projektowana, jednak sygnalizacja kolejowa (SBL głównie) nie jest
przystosowana do składów poruszających się z taką prędkością. Nie mamy też na
razie lokomotyw które mogłyby rozwinąć taką prędkość. Najszybsze z naszych
lokomotyw mają max. 160km/h.

BTW osoba prowadząca pociąg to maszynista a nie motorniczy.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Radni chcą zakazać nocnego handlu złomem
Nie chcę nikogo napuszczać,ale uważam,że skupy złomu winne podlegać
skrupulatnej kontroli.Gdyby skupy nie kupowały trefnego złomu nie będącego
złomem w potocznym zrozumieniu tego słowa ,nie byłoby kradzieży
przedmiotów ,takich jak np.pokrywy studzienek kanalizacyjnych,czy elementy
sygnalizacji kolejowej,nie byłoby tego typu kradzieży.A kary finansowe winny
być drakońskie.Te kradzieże różnych metalowych przdmiotów i ich sprzedaż
wymknęły się zupełnie spod kontroli i są grożne. Obejrzyj więcej postów



Temat: Jednolita sygnalizacja kolejowa w Europie
Czy były / są jakieś plany ujednolicenia sygnalizacji kolejowej w
Europie? Coś mi się obiło...

Grzexs

Obejrzyj więcej postów



Temat: Jednolita sygnalizacja kolejowa w Europie


Czy były / są jakieś plany ujednolicenia sygnalizacji kolejowej w
Europie? Coś mi się obiło...

Grzexs


Jak to było? Ein Reich, Ein Volk, Eine Signalization! Und morgen die
ganze Welt!

Obejrzyj więcej postów



Temat: Jednolita sygnalizacja kolejowa w Europie
Grzexs schrieb:


Czy były / są jakieś plany ujednolicenia sygnalizacji kolejowej w
Europie? Coś mi się obiło...


Jest cos takiego i zwie sie ETCS
http://en.wikipedia.org/wiki/European_Train_Control_System

Obejrzyj więcej postów



Temat: Projekt nowej sygnalizacji kolejowej
Witam,

zapraszam na moją nową stronę kolejową: http://niedasie.webpark.pl/,
gdzie znajduje się projekt nowej sygnalizacji kolejowej mojego pomysłu.
Zapraszam do dyskusji nad pomysłem.

Pozdrawiam,
Tomasz Wójtowicz

Obejrzyj więcej postów



Temat: Sygnalizacja kolejowa - SBL
Witam.

Na potrzeby symulatora MaSzyna EU07-424 biorę udział w przygotowaniu
dokumentacji do niego. Moim zadaniem jest zająć się częścią o przepisach
sygnalizacji na podstawie E1.

Nie mogę sobie jednak do końca poradzić z sygnalizacją samoczynnej blokady
liniowej.

Mam takie pytania:

1. Od czego wzięła się końcówka "-stawna" w nazwach SBL dwustawna,
trzystawna lub czterostawna?

Jedni mówią, że od ilości sygnałów, które można _ustawiać_ na takim
semaforze - zgadzałoby się, gdyż:
- na dwustawnej jest to: S1 i S2;
- na trzystawnej jest to: S1, S2 i S5;
- na czterostawnej jest to: S1, S2, S3 i S5.
Inni mówią, że od ilości odstępów, które dany sygnalizator SBL może
osłaniać - też by się zgadzało, gdyż:
- dwustawna ochrania dwa odstępy;
- trzystawna ochrania trzy odstępy;
- czterostawna ochrania cztery odstępy.

2. Jakie sygnały może podawać ostatni sygnalizator SBL (ze wskaźnikiem W18)
na szlaku?

Z tego co wiem, ostatni sygnalizator spełnia też rolę tarczy ostrzegawczej
przed semaforem wjazdowym do posterunku ruchu. Czy zatem może on podawać
wszystkie sygnały, które podaje normalnie To plus S1? Czy sygnały te wówczas
mają takie nazwy jak na To (S1, Os1, Os2, Os3 i Os4) czy jak na normalnym
SBL-u (S1, S2, S3, S4 i S5).

3. Czy i gdzie są stosowane sygnalizatory SBL dwukomorowe?

Wiem, że występują w SBL dwustawnej, ale konkretnie chodzi mi znowu o
ostatni semafor odstępowy SBL. Jeśli zatem taki semafor może być
dwukomorowy, to jakich kolorów komory świetlne posiada? Czy jest możliwy
układ: czerwony + zielony, a może czerwony + pomarańczowy? Jaki sygnał w
stanie zasadniczym wyświetla wówczas taki sygnalizator? (normalny semafor -
S1, normalny SBL - S2, a ten z W18 jaki?)

Będę bardzo wdzięczny za wszystkie odpowiedzi, gdyż są to bardzo ważne dla
mnie problemy.

Pozdrawiam serdecznie.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Post nr 1 - pytania świeżego MK
Przemek Bernat napisał(a):


3. Czy jest książka, albo najlepiej - strona w necie - opisująca wszystkie
znaki stosowane na kolei?


http://www.pod-semaforkiem.aplus.pl/ idalej dział Sygnalizacja Kolejowa

Obejrzyj więcej postów



Temat: SBL czterostawna - S4 na ostatnim semaforze (W18)


c|_| c|_| - Twoje zdrowie ;-).


Jestem w pracy, poniedziałek 8.00 -więć tylko wirtualnie ! Twoje zdrowie- i
każdego kogo interesuje sygnalizacja kolejowa !

Obejrzyj więcej postów



Temat: Awaria LCS w Opolu
"Tomasz Ozon" <to@za.reklame.dziekuje.o2.plwrote


| Ich zasada działania jest taka, że w przypadku usterek po prostu
| unieruchamiają wszystko, wszędzie masz S1 i inne stany bezpieczne, nic
| nie
| da się zrobić.

spodziewałem się takiego algorytmu działania "bezpieczeństwo ponad
wszystko". Jak sam piszesz, kociokwik powstały po unieruchomieniu SBL jest
bardzo niebezpieczny. Dlatego troche się dziwię.

Odnoszę wrażenie, że albo normy dot. sygnalizacji kolejowej wymagają
takiego zachowania, albo projektanci poszli trochę na łatwizne (cokolwiek
się zepsuje-wyłączamy cały system, zamiast jego fragment).


Tzn. pewnie nie zawsze wszytko w całości jest wyłączane. Takie są przepisy,
w tradycyjnych urządzeniach srk też tak jest, że jak nie można ustalić
stanu, to przyjmuje się że jest najgorzej i S1, unieruchomienie jakiegoś
elemetnu lub kilku...
Tylko, że tam ze względu na mały obszar wystarczy wychylić się przez okno
nastawni, spojrzeć w dziennik itp. i można podawać sygnał zastępczy lub
rozkaz, jazda kontynuuje się dalej. A tu, ze względu na obaszar przy
zaniknięciu przesyłu danych, nie da się tak szybko choćby tych
prowizorycznych ustaleń poczynić.

Ale nie wiem jak jest z transmisją, bo o ile w tradycyjnych urządzeniach
może się zdarzyć utrata kontroli nad jednym elementem np. zwrotnicą, to inne
zwykle są czynne, bo są na innych kablach czy pędniach. Można puścić pociąg
inną drogą zwrotnicową, ustawić itp.
A tu jeśli kanały komunikacji są niby niezależne, ale np. biegną w jedenej
wiązce, mają jakieś wspólne zasilanie, lub inny element wywołujący
zależność, to jak coś pójdzie, to zwykle całość...
Wtedy nie można nawet sterować zastępczo.

Obejrzyj więcej postów



Temat: PKP CARGO wzięła w leasing lokomotywy wielosystemowe
Źródło: Strona PKP Cargo http://tiny.pl/jjnf

"PKP CARGO S.A. podpisało z Angel Trains umowę leasingu na sześć
elektrycznych lokomotyw wielosystemowych.  Lokomotywy TRAXX F140 MS
produkowane są przez Bombardier Transportation w niemieckim Kassel, a
w ich produkcji znaczny udział ma również fabryka we Wrocławiu.
Lokomotywy będą miały homologację na wykorzystanie w sieci kolejowej
Polski, Austrii i Niemiec.

   Lokomotywy te zostaną dostarczone do końca roku i następnie oddane
w leasing do PKP CARGO S.A. na trzy lata.  Dysponują one mocą  5,6 MW
i są wyposażone w różne systemy trakcyjne i systemy sygnalizacji
kolejowej, co umożliwi PKP CARGO S.A. płynne prowadzenie pociągów
towarowych pomiędzy Polską i Niemcami bez konieczności zmiany
lokomotywy lub przewoźnika na granicy.

   Dysponowanie lokomotywami wielosystemowymi typu TRAXX wzmocni
obecność PKP CARGO na konkurencyjnym europejskim rynku przewozów
towarowych oraz umożliwi poszerzenie naszej oferty usług w ramach
współpracy międzynarodowej - powiedział Władysław Szczepkowski, prezes
PKP CARGO S.A.

   Timothy Jackson, Executive Director, Angel Trains International,
tymi słowami skomentował transakcję z nowym, ważnym klientem:
Zdecydowanie uważaliśmy, że jako jeden z najważniejszych europejskich
leasingodawców lokomotyw towarowych, musieliśmy być obecni na
kluczowym polskim rynku.  Aby zrealizować ten cen, zakupiliśmy
specjalnie na polski rynek prawie trzydzieści lokomotyw - zarówno
spalinowych, jak i elektrycznych, stworzyliśmy spółkę Angel Trains
Polska Sp. z o.o.Takie podejście i profesjonalizm są czytelnym znakiem
kierunku, w jakim firma Angel Trains się rozwija, czego dowodem jest
również dzisiejsza transakcja z PKP CARGO. Z przyjemnością będziemy
współpracować z PKP CARGO S.A. i życzymy naszemu nowemu klientowi
pomyślności w rozwoju jego działalności międzynarodowej.

   Jesteśmy szczęśliwi, że lokomotywy Bombardier TRAXX - będące
lokomotywą numer 1 w Europie - wkrótce przyczynią się do sukcesu PKP
CARGO S.A. na międzynarodowym rynku przewozów towarowych.  Wdzięczni
jesteśmy firmie Angel Trains za ich nieustanne zaufanie do produktów
TRAXX. Chciałbym również podkreślić istotną rolę jaką pełni w
produkcji wszystkich typów lokomotyw rodziny TRAXX  nasza wrocławskiej
fabryka Bombardier Transportation Polska - powiedział Edmund
Schlummer, Prezes Dywizji Lokomotyw  Bombardier Transportation."

Obejrzyj więcej postów



Temat: Koszalińska Wąskotorówka
Jarosław Krasuski <jarze@SPAMwp.plnapisał(a):


W porządku, kiedy zatem byśmy się mogli spotkać i pogadać? A może
nawet razem wybrać się do tej szopy?


Chętnie, ale mam mało czasu. Ewentualnie w ten weekend, a potem wyjeżdżam i
dopiero pod koniec września wrócę.


Nie miałem na celu Was obrażać, ale faktem jest, że mało widać, żeby
tu się coś działo w Koszalinie. Ja wiem, że to nie jest wielka
metropolia, żeby tu były miliony MK. Jednak, jak już ktoś taki jest,
to niech będzie widać jego efekty działania. Tak, że inny, choćby
"mniejszy" MK od Was (np. ja lub ktoś taki), mógł łatwo do Was
dotrzeć. Jeśli oczywiście jesteście otwarci na nowe znajomości ;-).


Otwarci jesteśmy. Co prawda przez gg odzywało się też paru oszołomów, ale z
Tobą  bardzo chętnie się spotkam :) I nie licytujmy, kto jest "większym", a
kto "mniejszym" miłośnikiem. Po co? :)


To ja mógłbym o sobie powiedzieć, że jestem takim "nieprawdziwym" MK,
bo jeszcze nic nigdy wielkiego nie zrobiłem, oprócz "cykania" dla
siebie na pamiątkę paru zdjęć, czy tworzenia dokumentacji o
sygnalizacji kolejowej. Ale o Was, którzy prowadzicie taką fajną
stronę WWW, a na niej ładną galerię zdjęć, można by przypuszczać, że
właśnie jesteście prawdziwymi MK :-).


I prośba jeszcze ode mnie (do wszystkich innych również). Przestańmy
wreszcie określać, kto jest prawdziwym, a kto nieprawdziwym MK. Jasne, że
ci, którzy naprawdę się udzielają we wszelkich stowarzyszeniach, grupach,
wąskotorówkach itp. są miłośnikami całą gębą, ale też ci, którzy spotykają
się, aby porobić zdjęcia, czy choćby pogadać o transporcie, to już muszą
czytać komentarze "nie jesteś prawdziwym mk, bo nic nie zrobiłeś dla kolei"?
(piszę tak ogólnie, nie mam tutaj do Ciebie Jarku żadnych pretensji :) )
P.S. Dzięki za pochwały, na które jesteśmy oczywiście próżni ;)
Pozdrawiam
Marek Skrzypkowski
www.mk.koszalin.prv.pl

Obejrzyj więcej postów



Temat: Płaca na najwyższych szczeblach
Nie trzeba byc managerem
Wystarczy szkola pomaturalna i zona po 15 latach pracy zgarnia 58tys
funtow na rok przed podatkiem. Jak inzynier sygnalizacji kolejowej. Obejrzyj więcej postów



Temat: Droga i kolej do Wawy
Gość portalu: Czesiek napisał(a):

> Ciekaw jestem ilu z was posiada fachową wiedzę w tym zaktesie? Czy Wasze
> wypowiedzi są udokumentowane np. odpowiednimi badaniami? Z jakiej literatury
> korzystacie przytaczając dane techniczne i liczbowe? Może z powietrza?

To do mnie?
Prędkości maksymalne - ze służbowego rozkładu jazdy.
Wielkość, liczbę i przyczynę ograniczeń prędkości - z Wykazu Ostrzeżeń Stałych.
Opinię, że linia po remoncie nadaje się na 120 km/h - z porównania z liniami o
takiej prędkości i podobnych parametrach (Warszawa - Łódź).
Zakres modernizacji do 160 km/h - z obserwacji prac przy modernizacji linii
Rzepin - Poznań - Warszawa - Terespol.
Prognozowane czasy jazdy - z rozwiązywania równań z jedną niewiadomą i znajomości
czasu rozpędzania pociągów do zadanej prędkości.
Prędkości maksymalne cztery lata temu - ze wspomnień.
Czasy jazdy w rozkładach 1939 i 1969/70 - z archiwalnych rozkładów.
Wiedzę, że obecny tabor pozwala jeździć 120 km/h - z dokumentacji lokomotytw
elektrycznych serii EU07 i umiejętności odczytywania oznaczeń na wagonach.
Wiedzę, że brakuje lokomotyw na 160 km/h - z obserwacji faktu, że do pociągów o
takiej prędkości rozkładowej lokomotywownia wydaje wolniejsze lokomotywy.
Wiedzę, że przybywa linii na 160 km/h - z prasy fachowej (tygodnik
kolejarza "Nowe Sygnały").
Opinię, że Radom nie nadaje się na stację zwrotną dla pociągów pośpiesznych - z
obserwacji i doświadczenia.
Wiedzę, że pomiędzy pociągami musi być przynajmniej jeden semafor - z
Rozporządzenia MTiGM z dnia 11 lutego 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad i
warunków prowadzenia ruchu na liniach kolejowych.
Wiedzę, że po rozjazdach W-wy Zachodniej i Radomia jeździ się 40 km/h - jak
wyżej, a ściślej - ze znajomości sygnalizacji kolejowej.
A dlaczego pytasz? Obejrzyj więcej postów



Temat: Droga i kolej do Wawy
Gość portalu: kolejarz napisał(a):

> Prędkości maksymalne - ze służbowego rozkładu jazdy.
> Wielkość, liczbę i przyczynę ograniczeń prędkości - z Wykazu Ostrzeżeń Stałych.
> Opinię, że linia po remoncie nadaje się na 120 km/h - z porównania z liniami o
> takiej prędkości i podobnych parametrach (Warszawa - Łódź).
> Zakres modernizacji do 160 km/h - z obserwacji prac przy modernizacji linii
> Rzepin - Poznań - Warszawa - Terespol.
> Prognozowane czasy jazdy - z rozwiązywania równań z jedną niewiadomą i znajomoś
> ci
> czasu rozpędzania pociągów do zadanej prędkości.
> Prędkości maksymalne cztery lata temu - ze wspomnień.
> Czasy jazdy w rozkładach 1939 i 1969/70 - z archiwalnych rozkładów.
> Wiedzę, że obecny tabor pozwala jeździć 120 km/h - z dokumentacji lokomotytw
> elektrycznych serii EU07 i umiejętności odczytywania oznaczeń na wagonach.
> Wiedzę, że brakuje lokomotyw na 160 km/h - z obserwacji faktu, że do pociągów o
>
> takiej prędkości rozkładowej lokomotywownia wydaje wolniejsze lokomotywy.
> Wiedzę, że przybywa linii na 160 km/h - z prasy fachowej (tygodnik
> kolejarza "Nowe Sygnały").
> Opinię, że Radom nie nadaje się na stację zwrotną dla pociągów pośpiesznych - z
>
> obserwacji i doświadczenia.
> Wiedzę, że pomiędzy pociągami musi być przynajmniej jeden semafor - z
> Rozporządzenia MTiGM z dnia 11 lutego 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad i
> warunków prowadzenia ruchu na liniach kolejowych.
> Wiedzę, że po rozjazdach W-wy Zachodniej i Radomia jeździ się 40 km/h - jak
> wyżej, a ściślej - ze znajomości sygnalizacji kolejowej.
> A dlaczego pytasz?


:))))))))

Btw. co z tym slynnym zamowieniem na kilkanascie (kilkadziesiat?) szybkich
lokomotyw we wroclawskiej fabryce?? Obejrzyj więcej postów



Temat: LKR a szynobusy...


Wbrew pozorom dwa łuki o jednakowych promieniach nie są takie same! Jedne
łuki rozpoczynają sie i kończą krzywymi przejściowymi i np. wówczas po
R=300 m można jechac i 65 km/h. Inne łuki, np. właśnie w rozjazdach nie


Nie całkiem. O dopuszczalnej szybkosci decyduje najsłabszy element, a w
takim przypadku jest nim łuk, a nie krzywa przejściowa.


posiadają krzywych przejściowych, więc jazda po nich z V większą niż 40
byłaby ryzykowna lub prowadziłaby do zbyt szybkiego zużywania się iglic i
podzespołów taboru.


Sorry, ale nie używasz ścisłego jezyka. "zbyt szybkiego zużywania się iglic
i podzespołów taboru." to technicznie nic nie znaczy. BTW, nie sadzisz, ze
rezygnacja z montowania przegubów w tokach szyn pogorszyło ich odporność na
zużycie?


W rozjazdach o których piszesz stosuje się łuki o R=190 i 300 metrów. Po
300-tce można by faktycznie jechać 50, ale aby jeszcze bardziej nie
gmatwać
w sygnalizacji zdecydowano, że po obu wymienionych zwrotkach jeździ się


40.

Nie piszę o rozjazdach z R=190, ale nie ma między nami róznicy zdań. Można
jeżdzić 50, a jest 40, tak właśnie napisałem. Czy przyczyna jest troska o
jasność przepisów, czy coś innego nie ma tu znaczenia. Faktem jest, ze mozna
szybciej a jest wolniej z oczywistą strata dla czasu jazdy.


I nie jest to bynajmniej polski wynalazek, bo większość przepisów, PKP
odzidziczyły po zaborcach, zwłaszcze tych z Zachodu. Jeżeli miałeś


To fakt, ale zycie u Niemców i CKAustriaków nie stoi w miejscu.


kiedykolwiek w ręku E1, to wiesz że sygnalizacja kolejowa i bez tych
dodatkowych urozmaiceń jest o wiele bardziej rozbudowana niż np. kodeks
ruchu drogowego.


Pozostaje do dyskusji czy ta rozbudowa jest potrzebna, zwłaszcza kiedy
przekłada sie na wyzsze niż konieczne koszty eksploatacji. Właśnie o tym
jest ten fragment watku.


Utrzymanie określonego stanu infrastruktury to nie jest wydatek rzędu
kilku
tysięcy zł. rocznie. Głupi elektromagnes SHP kosztuje prawie 3 koła, a
giną
ich setki miesięcznie! Linki dławikowe od 130 do 700 złotych, a to są
najbardziej poszukiwane kąski przez złodziei.


To nie jest wytłumaczenie. Trzeba albo lepiej pilnować (przecież PKP, jak
rzadko kto, ma kim) albo zmienić technike.


Państwo woli dotować autostrady których nie ma i rozwijać sieć kolein, a
jakoś się nie kwapi do utrzymywania choćby linii znaczenia państwowego na
odpowiednim poziomie(a to leży w jego obowiązku), nie próbuje też
przeciwdziałać kradzieżom choćby na drodze legislacji przepisów
utrudniających skup złomu kolorowego.


Jak sie okazuje przepisy w tym kraju się kupuje, więc trzeba wydac tę parę
złotych. Ja tego za PKP nie zrobię.


Stara zasada: tańsze jest zapobieganie niż leczenie. Ameryki nie odkryłes!
Zrozum jednak, że kolej działa obecnie niemal jak w warukach wojny.
Z jednej strony na wszystko brakuje, a z drugiej cały czas trzeba walczyć
ze złodziejami i wandalami, którzy tylko czychają na nowe świecidełka w
torach i na taborze.


Wojny? A w jaki sposób oprócz lamentowania walczy PKP ze złodziejami?


Kolega z Torunia mówił mi, ze kible świezo po przyjeżdzie z ZNTK są już
rozkradzione np. w części dotyczącej układu połączeń pneumatycznych w
sprzęgach Schrafenberga. W efekcie czego jednostki trzeba łączyć przez
dodatkowe przewody pneumatyczne.


Chcesz powiedzieć, ze w sprzegach Schrafenberga kręcą ludzie nie związani z
koleja?


Współpracy nie będzie tak długo, aż ktoś nie przejrzy na oczy i nie zmieni
kretyńskiego podziału na konkurujące ze sobą spólki, wzajemnie się w wielu
sferach wykluczające. Co to za przewoźnik, który nie może mieć swoich
maszynistów, lokomotyw i zaplecza do ich utrzymania?


Podział na spółki jest wyjątkowo antykonkurencyjny, praktycznie możliwosci
działania na tym samym polu zostały ograniczone do minimum. Pomimo tego nie
ma współpracy.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Projekt nowej sygnalizacji kolejowej


Stan bezpieczny w skrócie to czerwone na sygnalizatorze, brak możliwości
ustawienia drogi przebiegu ...


To dość figlarna terminologia. Łatwo sobie wyobrazić czym jest "stan
bezpieczny" wprowadzony na całej sieci.


Raczej ma, chociażby dlatego(i tu raczej bez dyskusji proszę:-)), że MTBF
usterki niebezpiecznej jest większy niż średni czas życia i to na poziomie
tego MTBF usterki niebezpiecznejokreśla się poziom bezpieczeństwa (tak w
skrócie).


Zgoda, ale to jest dyskusja o nazwach. Przyjmijmy, że jest taki okres
użytkowania, po którym bezpieczniej jest element wymienić niż użytkowac
dalej na jakimś, wystarczająco wysokim poziomie niezawodności. To
niekoniecznie musi być MTBF czy jakiś inny czas ustalony dotychczasowymi
normami.
Przyjmijmy dla uproszczenia, że naszą wartością graniczną dla sygnalizatora
jest świecenie połowy jego elementów. Prawdopodobieństwo, że w czasie o
którym była mowa dojdzie do zepsucia sie połowy diód jest bardzo bliskie
zera, z pewnością bliższe niż prawdopodobieństwo przepalenia się żarówki i
jednoczesnego uszkodzenia jej systemu kontrolnego. Pomimo braku "stanu
bezpiecznego", system diodowy może być mniej zawodny i bezpieczniejszy od
tradycyjnego.


Masz rację, pod warunkiem, że uszkadzają się pojedyncze elemety. Ale w
przypadku usterki kilku segmentów wskazanie może być nie czytelne. A na
pewno widoczne z bliższej odległości.


Ale pomimo uszkodzeń nie ma wątpliwości co sygnalizują. Więc spełnają swoją
rolę.


Zasilanie urządzeń srk jest raczej bezpieczne i poprawia się z dnia na
dzień. Natomiast powrotna sieć trakcyjna, złodzieje łączników itd. to
osobna sprawa.


Myślę tutaj o niezależnych zasilaczach do każdego sygnalizatora w rodzaju
miniaturowego UPS-a. Przy seryjnej produkcji jego cena nie powinna
przekraczać stówy za sztukę.


Wiesz, przeraziłeś mnie, ponieważ ciągle (na tej grupie również i często)
słyszy się, że PKP to muzeum, skansen itp, a w momencie wprowadzania
nowych systemów stwierdza się że to źle, że stae należy modyfikować.


Szukasz wspólnego mianownika dla wypowiedzi różnych osób. W takich warunkach
ustalenie jednego poglądu raczej nie będzie możliwe. W normalnej firmie o
takich wyborach decyduje ekonomia, ale takiej na PKP nie ma. Więc obu obozom
pozostaje tylko wzajemne przekrzykiwanie się.


Czy jest sens modyfikować drogie urządzenia przekaźnikowe, czy budować
komputerowe??


Osobiście jestem za tym drugim. Jak już pisałem modyfikacja technik
starszych będzie coraz trudniejsza i coraz droższa z powodu wycofywania się
z niej bardziej nowoczesnych kolei, a co za tym idzie malejącej skali
produkcji i w konsekwencji coraz wyższych cen. Tworzy się przepaść coraz
trudniejsza do zasypania.


Poza tym, system komputerowy może wyświetlić różne wskazania, a matryce
diodowe jeszcze nie są na tyle bezpieczne. Już widze te post, że z powodu
niedopracowanej matrycy diodowej pana P. miał miejsce wypadek/katastrofa
itp....


Matryce diodowe nie zabezpieczą nas przed wpadnięciem w tą przepaść, o
której pisałem. To z pewnością nie jest przyszłość, ani nawet teraźniejszość
sygnalizacji kolejowej. Trzeba przechodzić na Kalinówkę nawet jeśli mamy
szybkości, które tego nie wymagają. W dzisiejszym świecie o kosztach
bardziej decyduje wielkość serii niż skomplikowanie budowy.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Bezpieczeństwo na kolei w nowych warunkach
. Modern Railways.-2003, nr 9, s. 34-37. tłum. E. Kucharek

"Prywatyzacja kolei brytyjskich British Rail przeprowadzona w latach 90.
spowodowała gwałtowne pogorszenie się standardów w zakresie bezpieczeństwa,
co skutkowało serią groźnych katastrof kolejowych. Okres bezpośrednio
poprzedzający prywatyzację, tj. lata 1990-96, jest najbardziej bezpiecznym
okresem w historii kolei brytyjskich. Zdarzyło się zaledwie 5 wypadków
kolejowych, w których zginęło osiem osób. Są dwa główne powody, dla których
były przestrzegane bardzo surowe normy w zakresie bezpieczeństwa transportu
kolejowego:
1. przed prywatyzacją British Rail posiadały bardzo dobrze zorganizowany
pion eksploatacji, począwszy od zarządu kolei aż do poziomu maszynistów i
nastawniczych. Wszystkie wypadki kolejowe i zdarzenia były natychmiast
rozpoznawane i badane u źródła, a raporty z dochodzeń przekazywane do
zarządu. W każdej chwili można było rozważyć możliwość wniesienia zmian lub
poprawek do regulaminów, tak aby uniknąć niebezpieczeństwa na przyszłość.
Każdy szczebel organizacji odpowiedzialny za bezpieczeństwo czuwał w swoim
zakresie nad bezkolizyjna eksploatacją. Taki wzorzec odpowiedzialności,
ukształtowany jeszcze w XIX wieku, istniał do 1996 r. Wydziały techniczne
również miały podobną strukturę i organizację. Pomiędzy wydziałami istniała
zawsze dobra współpraca;
2. wnioski i zalecenia wynikające z dochodzeń powypadkowych były
upowszechniane i respektowane, co umożliwiło ustawiczne doskonalenie
standardów w zakresie bezpieczeństwa.
Doświadczenia z ostatnich lat, kiedy to wydarzyła się seria groźnych
katastrof z ofiarami śmiertelnymi, pokazały, że najczęstszą przyczyną
wypadków było zignorowanie przez maszynistę sygnału: "Uwaga,
niebezpieczeństwo". Automatyczny System Ostrzegania był stosowany od wielu
lat, lecz w pewnym momencie, gdy pojawiły się duże prędkości i bardzo duże
natężenie ruchu, system okazał się przestarzały i nieadekwatny do nowych
warunków eksploatacyjnych. Należało go zmienić, wprowadzając bardziej
nowoczesną, ale i kosztowną technologię. Jednak relatywnie mała liczba
wypadków kolejowych w tym okresie nie zachęcała do ponoszenia dodatkowych
kosztów na modernizację systemu. Wprawdzie w 1998 r. Zarząd Kolei
Brytyjskich podjął decyzję o wdrożeniu nowoczesnego automatycznego systemu
kontroli ruchu pociągów, który gwarantowałby samoczynne zatrzymanie pociągu
przy czerwonym świetle (nawet przy błędnej reakcji maszynisty), jednak w
praktyce okazało się, że jego wdrożenie jest bardzo kosztowne i technicznie
niezwykle trudne ze względu na różne rodzaje trakcji. W 1994 r. ostatecznie
zarzucono jego realizację.
Reorganizacja kolei brytyjskich, a następnie ich prywatyzacja spowodowała
zamęt organizacyjny i kompetencyjny. Departament Transportu uświadomił
sobie, że bezpieczeństwo transportu kolejowego jest w tej sytuacji bardzo
mocno narażone na szwank. Zdawano sobie sprawę, że w miejsce zlikwidowanej
komórki ds. bezpieczeństwa musi powstać nowa jednostka. W tej sprawie
naczelny inspektor ds. bezpieczeństwa przygotował obszerny raport i
przedstawił rozwiązania w tym zakresie stosowane na kolejach innych krajów.
W nowej organizacji bezpieczeństwo pasażerów i ładunków zostało powierzone
zarządcy infrastruktury, tj. spółce Railtrack, w przekonaniu, że posiada ona
odpowiednie przygotowanie sprzętowe, kadrowe, prawne i finansowe do
wykonywania takich zadań. Niestety, Railtrack nie był do tego przygotowany.
Innym, kompetentnym organem w zakresie bezpieczeństwa mógłby się stać
Inspektorat Kolejowy, ale ten był zbyt małą komórką, z daleko nie
wystarczającymi kompetencjami, co okazało się w trakcie dochodzenia po
pamiętnej katastrofie pod Ladbroke Grove.
Po prywatyzacji BR sektor sygnalizacji kolejowej znalazł się w kompetencjach
Railtracka odpowiedzialnego za infrastrukturę. Nastąpiły zmiany w
konstruowaniu rozkładów jazdy. Aby móc sprostać wymogom konkurencji,
operatorzy przewozów towarowych domagali się jak najkrótszego czasu
transportu ładunków. Pociągi towarowe zaczęły więc kursować z prędkością do
120 km/h, czyli równą prędkości pociągów pasażerskich. Działo się to w
sytuacji, kiedy sygnalizacja kolejowa należała do Railtracka, zaś
eksploatacja pociągów i maszyniści do spółek operatorów przewozów, których
było około 30. Powstały więc jakby dwa niezależne ogniwa sterujące ruchem
kolejowym. Był to bardzo niebezpieczny podział, który powodował, że niektóre
istotne polecenia służbowe rozmijały się lub były inaczej rozumiane. To
właśnie było przyczyną innej, bardzo groźnej katastrofy - pod Southall."

SmAs

Obejrzyj więcej postów



Temat: [pr] Freightliner vs. UTK(PKP) 1:0
Witam!
Za dzisiejszą "Gazetą Prawną":
Bardzo ciekawe orzeczenie, pokazujące też na praktykę w zakresie
działalności UTK i jego powiązań z pewną firmą!
Polecam!
MK

Urząd nie może ograniczać dostępu do akt
Decyzja urzędu wydana z uzasadnieniem tak lakonicznym, że sąd nie może
ocenić argumentów, na których się ona opiera, podlega uchyleniu.

ORZECZENIE

Spółka Freightliner PL weszła na polski rynek ciężkiego transportu
kolejowego w 2005 roku. Dopuszczenie do ruchu pewnego typu lokomotyw
spalinowych, używanych w Polsce od 2002 roku, uzyskała 22 czerwca 2007 r. W
sierpniu jednak prezes Urzędu Transportu Kolejowego wydał decyzję
zobowiązującą spółkę do stosowania dwuosobowej obsługi trakcyjnej na tych
typach lokomotyw - w kabinie miało znajdować się dwóch maszynistów.

Przywołanie do postępowania

Prezes UTK powołał się na art. 161 ust. 1 kodeksu postępowania
administracyjnego i na art. 10 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 ust. 2 pkt 4 ustawy
o transporcie kolejowym, wyjaśniając, że lokomotywy te stwarzają potencjalne
zagrożenie dla ruchu kolejowego, gdyż fotel maszynisty znajduje się w nich z
lewej strony, a sygnalizacja kolejowa jest umieszczana z prawej strony
torów. Miało to ograniczać pole widzenia pojedynczego maszynisty. Powołał
się także na instrukcję w tej sprawie wydanej dla Polskich Kolei
Państwowych, którą to spółkę przywołał zresztą do postępowania jako
uczestnika.

Utrudniony dostęp do akt

We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy Freightliner zarzucił prezesowi UTK
obrazę art. 161 ust. 1 k.p.a. jako niemającego zastosowania w sprawie. W
decyzji ostatecznej z 20 września 2007 r. organ wycofał się z tej podstawy
prawnej, uchylając w tym zakresie decyzję pierwszoinstancyjną i podtrzymując
ją co do meritum i pozostałych podstaw prawnych.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego spółka powołała się na
art. 7, 77, 107 oraz 10 k.p.a. Zdaniem Freightlinera spółka o toczącym się
postępowaniu dowiedziała się przypadkowo, a następnie utrudniano jej dostęp
do akt. Zarzuciła decyzji brak podstawy prawnej, bo w polskim prawie nie ma
przepisu o usytuowaniu fotela maszynisty, a skoro lokomotywy zostały
wcześniej przez ten sam organ dopuszczone do ruchu, to znaczy, że są
bezpieczne. Zakwestionowała także udział w sprawie PKP i ich interes prawny.

Urząd nie przekonał sądu

Prezes UTK wyjaśnił, że jest organem powołanym do dbania o bezpieczeństwo
ruchu kolejowego i alternatywą dla zaskarżonej decyzji było wycofanie
świadectwa dopuszczenia do ruchu lokomotyw jako niezgodnego z Polską Normą.
PKP zaś wzięły się w sprawie stąd, że są zarządcą infrastruktury kolejowej i
mają interes w tym, żeby ruch odbywał się bezpiecznie.

WSA uchylił decyzję i stwierdził, że nie podlega ona wykonaniu. Ustawa o
transporcie kolejowym stwierdza, że prezes UTK działa na podstawie k.p.a., a
zdaniem sądu organ naruszył jego przepisy. Freightliner nie został
dopuszczony do udziału w postępowaniu i uniemożliwiono mu przedstawienie
własnych argumentów, a za to konsultowano się z PKP niemającymi interesu
prawnego w sprawie. Ponadto uzasadnienie decyzji było tak lakoniczne, że sąd
nie mógł go skontrolować. Organ nie odniósł się m.in. do wcześniejszego
wydania przez siebie świadectw dopuszczenia lokomotyw do ruchu ani do opinii
Instytutu Pojazdów Szynowych, której sam zasięgnął, a która była pozytywna
dla Freightlinera.

Sygn. akt VI SA/Wa 2028/07

JOANNA BARAŃSKA

g@infor.pl

Obejrzyj więcej postów



Temat: Koszalińska Wąskotorówka
F fiadomofci news:df3ugi$jnf$1@inews.gazeta.pl, ufytkofnik Marek
Skrzypkowski napifał:


| Niestety, tutaj w Koszalinie nie ma _prawdziwych_ miłośników kolei.

Kilku, ale widać _nieprawdziwych_ jest. Niestety zabrakło osoby,
która
skrzyknęłaby wszystkich i coś byśmy razem spróbowali robić.


Jakby tutaj byli ludzie pokroju Covalusa, to wszyscy by się rączo
brali do roboty i nikt nie myślałby o wywożeniu resztek kolejki ;-).


| Jest co prawda Strona kolejowa Środkowopomorskich Miłośników Kolei
(
| http://www.mk.koszalin.prv.pl/ ), którą opiekują się dwaj
koszalińscy
| miłośnicy kolei, ale nic więcej o nich nie wiadomo (jeszcze nie
| wszedłem z żadnym z nich w kontakt, np. przez GG).

Z tego, co mi wiadomo, to żadnej informacji na gg nie dostałem ani
ja, ani drugi autor :/ Prosimy o kontakt mailowy
(skrzypkowski[na]gmail.com).


W porządku, kiedy zatem byśmy się mogli spotkać i pogadać? A może
nawet razem wybrać się do tej szopy?


| Zaś, kiedy wybrałem
| się jakiś czas temu w pewnym celu do dyżurnego ruchu na stacji
| Koszalin - pan dyżurny wybałuszył na mnie oczy i powiedział: "To
| tutaj jest w ogóle ktoś taki, kto się interesuje koleją?! Bo tutaj
| nigdy nikt do nas nie przychodził". To tacy z nich właśnie
miłośnicy
| kolei, że nic o nich nie wiadomo :-/.

Skoro nic o nas nie wiadomo, to napiszmy: aktualnie jesteśmy między
pierwszym a drugim rokiem studiów. A studiujemy poza Koszalinem
(Poznań, Warszawa). Póki jeszcze byliśmy na stałe w Koszalinie, to
nie traktowaliśmy tej pasji, jako coś bardzo ważnego. Dlatego też
nie
interesowaliśmy się tym, aby dać coś od siebie i pomóc przy
wąskotorówce. A pan dyżurny wybałuszył oczy, bo nie pojawiamy się na
koszalińskim dworcu, kiedyś (ponad rok temu) lataliśmy tam dosyć
często, ale nie w odwiedziny do pracowników PKP, tylko w charakterze
"trainspotterów" w przerwie między zajęciami.
Obecnie nie dość, że bywamy w domu rzadko, to mamy niewiele czasu na
rozwijanie swej pasji. Nie będę tu pisał, co do tej pory zrobiłem,
bo
uważam, że nie muszę nikomu udowadniać, że jestem miłośnikiem. Ci,
którzy mnie znają to potwierdzą. Ważne, że z nimi mogę się spotykać
i
podzielać z nimi pasję. A na pmk to mogę być _nieprawdziwym_
miłośnikiem.


Nie miałem na celu Was obrażać, ale faktem jest, że mało widać, żeby
tu się coś działo w Koszalinie. Ja wiem, że to nie jest wielka
metropolia, żeby tu były miliony MK. Jednak, jak już ktoś taki jest,
to niech będzie widać jego efekty działania. Tak, że inny, choćby
"mniejszy" MK od Was (np. ja lub ktoś taki), mógł łatwo do Was
dotrzeć. Jeśli oczywiście jesteście otwarci na nowe znajomości ;-).

To ja mógłbym o sobie powiedzieć, że jestem takim "nieprawdziwym" MK,
bo jeszcze nic nigdy wielkiego nie zrobiłem, oprócz "cykania" dla
siebie na pamiątkę paru zdjęć, czy tworzenia dokumentacji o
sygnalizacji kolejowej. Ale o Was, którzy prowadzicie taką fajną
stronę WWW, a na niej ładną galerię zdjęć, można by przypuszczać, że
właśnie jesteście prawdziwymi MK :-).


Pozdrawiam
Marek Skrzypkowski
wirtualny, nieprawdziwy miłośnik ;)
www.mk.koszalin.prv.pl


Ja również Was realnie i prawdziwie ;-), serdecznie pozdrawiam.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Statystyki SOK


| Tylko w minionym roku Straż Ochrony Kolei zatrzymała na polskich
dworcach
| 714 sprawców wybryków chuligańskich, wykrywając 460 przestępstw, wskutek
| których PKP poniosła straty w wysokości przekraczającej 690 tysięcy
złotych.
| Z kolei w roku bieżącym w rejonie dworców kolejowych, peronów i przejść
| podziemnych zatrzymano 401 sprawców wybryków chuligańskich. Straty PKP
| oszacowano na kwotę niemal 300 tysięcy złotych.

Jakoś mi się te liczby nie zgadzają (ilu było tych sprawców? 714 czy
401?),
ale są i tak żenująco niskie.


Czytaj uważnie, w roku minionym 714, w roku bieżącym 401.


OK, w SOK pracuje ok. 3500 osób.
Czyli na jednego zatrzymanego 'sprawce wybryku' przypada 5 sokistow, albo
inaczej: sokista raz na PIĘĆ lat zatrzymuje sprawcę wybryku...
Na jedno wykryte przestepstwo - 7 sokistow
Albo: SOKISTA raz na SIEDEM lat wykrywa przestępstwo.


Po pierwsze w SOK zatrudnionych jest ok. 3000 ludzi z czego ok. 1000 w
biurach :(

Po drugie po raz kolejny proszę o uważne czytanie tekstu, bo jest tam
wyraźnie napisane że są to tylko "przetępstwa" popełnione NA TERENIE
DWORCÓW, PERONÓW I PRZEJŚĆ PODZIEMNYCH. A z własnego doświadczenia wiem że
raczej częściej zatrzymuje się przestępców poza terenem dworców.


Jeżeli szkody wynikające z tych przestępstw zaokrąglimy do 1 mln złotych,
to
jakie są szkody z działalności SOKu? Sam koszt płac (liczmy, że mają po
2000
zł brutto) to 7 mln złotych miesięcznie, czyli 84 mln złotych rocznie.
Jakby
nie było, 20 szynobusów....


Przestępstwa nie wynikają z pracy SOK-u tylko z winy osób je popełniających.
Po drugie jakbym miał 2000 zł to bym tu nie siedział i nie pisał tego posta,
tylko wygrzewał kości na jakiejś tropikalnej wyspie. Podziel to przez 2 a
przyznam Ci racje. Po trzecie to kto by tych szynobusów pilnował, rozumiem
że zatrudniłbyś nieodpłatnie maszynistów/drużyny konduktorskie.


Teraz SOKO-darmo-zjady mają dostać jeszcze nowe mundury, w tym galowe ;-)
A dlaczego nie rozwiązać tej formacji i nie zatrudnić ochroniarzy w trybie
przetargu na usługi?


Nie jest to takie proste. Kolej to nie supermarket, gdzie wystarczy postawić
ochroniarza przy wejściu, dać mu radio i niech stoi. Firma ochroniarska
która by się tego podjeła musiałaby zatrudniać tylko licencjonowanych
ochroniarzy. Pozatym należałoby takiego ochroniarza przeszkolić z zakresu
BHP, poruszania się po torach czynnych, sygnalizacji kolejowej, pomocy
przedmedycznej itp. I stąd między innymi biorą się wyższe koszty utrzymania
SOK.

Oprócz tego, co będzie mógł zrobić ochroniarz osobie która dopuści się
wykroczenia, np. która będzie "śmieciła". Odpowiedź : nic. Mandatu nie może
nałożyć bo nie ma takich uprawnień, wyprosić zgodnie z prawem nie może bo
dworzec to miejsce publiczne i każdy ma prawo na nim przebywać. Jedyne co
może to zwrócić uwagę, ale czy to poskutkuje ?? Tak więc oddziaływanie
prewencyjne zerowe.

Na dodatek firma taka taka nie podjełaby się ochrony szlaków, stacji
towarowych, itp. bo musiałaby odpowiadać finansowo za powierzone mienie. Na
Śląsku była już jedna, która po miesiącu upadła, z powodu zbyt dużych strat.

Na koniec mogę napisać że jakiś czas temu również był taki post jak twój.
Pamiętam że ktoś zachwalał mi bardzo mocno jedną z firm która zajmowała się
ochroną stacji Warszawa Grochów. A jak ta firma pracuje mieliśmy możliwość
zobaczyć w pamiętnym programie na POLSACIE.

A wszystkim "Hcącym Wstąpić Do Policji" polecam nie przeceniać możliwości
firm ochroniarskich.

Obejrzyj więcej postów



Temat: Agit!!!
Odp. dla Mapa i nie tylko
map4 napisał:

> Kolejarzu, a nie mogłeś się wcześniej, przed ciszą wyborczą wziąć za agitowanie?

Ciszę mam w d..., a wcześniej nie byłem w stanie z powodu dogłębnego
zniesmaczenia wszechotaczającą durnotą i agresją.

map4 napisał:
> Jakie zdanie ma tow. Pinior na temat [...] zlikwidowanie komisji europejskiej
i zastąpienie jej rządem Europy, wybieranym w tajnym głosowaniu przez parlament
EU, zlikwidowaniem CAP i zastąpieniem go przez Wspólną Politykę
Infrastrukturalną, ujednoliceniem gniazdek elektrycznych w całej Europie,
stworzeniem wspólnej armii pod jednolitym dowództwem, ujednoliceniem oznakowania
drogowego, kolejowego, lotniczego, rzecznego i morskiego oraz zależnych od nich
systemów sygnalizacji i komunikacji, zjednoczeniem kontroli obszaru powietrznego
itd ...

Odpowiadam tylko na pytania, na które potrafię, dlatego coś wyciąłem z cytatu.
Tow. Pinior jest zdecydowanym zwolennikiem max daleko idącej integracji
europejskiej. Myślę, że tego typu pytania należy zadawać PiSowi i podobnym
głupkom, a w szczególności zapytać Pana Prezydenta, dlaczego wciąż nie podpisał
Traktatu Lizbońskiego. Może z powodu jego zbyt małej euro-intergacyjności?
Chodzi mu o prawdziwą euro-konstytucję, a nie jakiś tam ledwie traktat?
Do tej pory gniazdka elektryczne udało się skutecznie ujednolicić między PE i
DIN - wspólne wtyczki z 2-systemowym zerowaniem i pośredniej grubości kołkami.
Teraz szeroko pojęta wspólna polityka infrastrukturalna.
Sygnalizacja drogowa jest całkiem nieźle zunifikowana. Gorzej ze standardami
dróg. Przewieź się "autostradą" w Belgii. ZERO standardu niemieckiego,
ale też polskiego! No, do PRL i DDR to trochę pasuje... Ale oświetlenie jest!
Z sygnalizacją kolejową jest gorzej. Istnieją dyrektywy UE o
"interoperacyjności" w transporcie kolejowym. W ramach tego jest opracowany
ujednolicony system ETCS. Niestety, wcześniej poszczególne zarządy kolejowe
nacjonalistycznie powprowadzały własne takie, całkowicie niekompatybilne
wzajemnie. I tak np. na DB jest LZB i tylko na jednej linii testowo
zainstalowano ETCS, a postępów brak. Inni wszyscy też "każdy ch... na swój
strój" - oprócz... skrajnie zacofanej sieci PKP! Tak więc na PKP instaluje się
ujednolicony ETCS, bo wcześniej nic nie było. A euro-loki - jak np. EU43, czy
stare HCP-Fiaty SU46, albo "polsko-czesko-słowackie" PKP EU07, ET22 i ET41, ZSSK
181, szynobusy DB itd. - mają stare, PKP-owskie SHP + DB-owskie LZB (lub system
CD-ZSR) + ETCS w EU43 i "wchodzących" właśnie EU44 "Taurus" vel "Huzar" - cóż
za durna nazwa! Aha, EU44 Siemensa (PKP-IC) parę dni temu miały testy
euro-homologacyjne na CMK (odcinek Psary - Zawiercie) 235 km/h. Na You-Tube było
video z tych nocnych (jak planowe EC i IC nie jeżdżą) przebiegów.
Ruch rzeczny reguluje w Europie Zach. Prawo Reńskie. W Polsce w ogóle trudno
mówić o żegludze rzecznej - nawet na Odrze - upadek!!! Na Dunaju się nie znam.
Kontrola obszaru powietrznego w sensie komunikacyjnym to problem światowy
- nie tylko europejski.
Armia europejska jest niezbędna, o czym mozna gadać a gadać - vide
ex-Yugoslavia & zbrodnie wojenne & ludobójstwo. To temat j.w. - Najjaśniejsza
Rzplita Wielu Narodów - taka ma być Europa!
Itd. Co myśli o tym Tow. Pinior? A no się totalnie zgadzamy! Trzeba
myśleć do przodu. Obejrzyj więcej postów



Temat: Wątek surrealistyczny
Gdy uruchamiamy na kolejowej makiecie więcej niż jedną lokomotywę, pojawia się
problem jednoczesnego sterowania kilkoma pociągami. Zabawa jest atrakcyjna przy
ruchu wielu pojazdów, ale jedna osoba może kierować tylko jedną lokomotywą. W
sterowaniu pozostałymi lokomotywami pomogą urządzenia automatyczne. Naszym
zadaniem będzie więc tylko programowanie przejazdów przez stacje oraz
kierowanie lokomotywami manewrującymi, a ruch na liniach i mijankach będzie się
odbywał samoczynnie. Podstawowymi układami takich auto matów są tzw. odcinki
izolowane. Mają one za zadanie dostarczenie informacji o położeniu pociągów
(inaczej : o zajmowaniu poszczególnych fragmentów toru). Układy sterujące na
podstawie tych informacji wyświetlą odpowiednie światła na semaforach oraz
ustawią zwrotnice. Dlatego budowę urządzeń samoczynnych należy rozpocząć od
dokładnego poznania układów opisanych w dalszej części artykułu. W układach
tych zastosujemy przekaźniki elektromagnetyczne, w które można zaopatrzyć się w
sklepach: przekaźnik dla kolejki TTwr 8410 lub S617/545/119 , a stosowany
zastępczo przekaźnik dla kolejki HO Piko" nr 5617/5/1. Przekaźnik 8410 będzie
wygodniejszy, ze względu na większą liczbę zestyków. Przy zakupie przekaźników
należy zwrócić uwagę na to, czy dołączone są do nich instrukcje obsługi i
połączeń wewnętrznych. Układy zależnościowe i sterujące zbudujemy z
przekaźników neutralnych dowolnego typu przystosowanych do zasilania napięciem
6-20 V, np. MT6, MTl2 lub z przekaźników kontaktronowych z samodzielnie
nawiniętymi cewkami. Dla blokady liniowej będzie można użyć gotowych zestawów
semafor-przekaźnik "Piko" nr 5270/5/19, po niewielkiej przeróbce. Ze względów
ekonomicznych i plastycznych (na powierzchni makiety nie ma przekaźników) można
samodzielnie wykonać zestawy dla blokady z własnoręcznie zbudowanego semafora
(wzór jak dla PKP) oraz przekaźnika 8410. Jeżeli ilość zestyków, które powinny
być w jednym przekaźniku, przekracza liczbę zestyków w posiadanych
przekaźnikach, wtedy stosujemy równoległe podłączanie odpowiedniej liczby
przekaźników.

1. Sygnalizacja kolejowa

Ruch pociągów rządzi się nieco innymi prawami niż na przykład ruch drogowy. Te
inne prawa wynikają z warunków technicznych działania kolei. Szybkość osiągana
przez pociągi dochodzi do 140 km/h, ciężar składu do 2,5 ' 10 % N (ok. 2500 t),
długość składu do 800 m i droga hamowania do 1000 m. Dlatego człowiek kierujący
lokomotywą nie jest w stanie zatrzymać pociągu w czasie od spostrzeżenia
sygnału do minięcia semafora, lecz musi być odpowiednio wcześniej ostrzeżony o
wskazaniu ograniczającym szybkość. Każdy semafor swoimi światłami wskazuje
dopuszczalną prędkość jazdy na odcinku położonym bezpośrednio za nim oraz na od
cinku za następnym semaforem. W ten sposób maszynista otrzymuje na każdym
semaforze dwie informacje. Każda z tych informacji pojawia się na dwóch
kolejnych semaforach - pierwszy raz jako ostrzeżenie, drugi raz jako nakaz
ograniczenia prędkości.



Rys. 1 przedstawia powiązanie wskazań semaforów i prędkości jazdy dla kolejnych
odcinków. Jako ograniczenia prędkości przyjęto na PKP następujące wielkości : 0
km/h, 40 km/h, 60 km/h, 100 km/h i Vmax.
Kiedy stosuje się takie ograniczenia?
0 km/h - "stój", jazda zabroniona,
40 km/h - jazda po rozjeździe na od gałęzienie lub z odgałęzienia.
60 km/h - jazda na lub z odgałęzienia po rozjeździe nowej konstrukcji,
100 km/h - jazda na wprost po rozjeździe krzyżowym, skrzyżowaniu lub po łuku
zewnętrznym rozjazdu łukowego,
Vmax- jazda z największą prędkością dla danego odcinka określoną przepisami (od
40 do 140 km/h). Odpowiadające tym prędkościom wskazania na semaforze pokazane
są na rys. 2.



Każdy z sygnałów b1 - b4 może wystąpić z dowolnym sygnałem spośród a1 - a4;
natomiast sygnał c występuje zawsze samodzielnie. Semafor stacyjny składa się z
2-5 komór i ewentualnie wskaźnika, tzw. pasa zielonego lub żółtego.
Rozmieszczenie komór pokazuje rys. 3a.



Sygnał zezwalający na jazdę składa się zawsze z jednego z górnych świateł
(wskazania b1 - b4) i zależnie od ustawionej drogi jazdy pociągu ze świateł
dolnych (wskazania a1 - a4). Sygnał "stój" jest podawany jako jedno czerwone
światło (wskazanie c). Ilość możliwych kombinacji wskazań jest następująca :
(b1 Obejrzyj więcej postów




Strona 1 z 2 • Znaleźliśmy 62 wypowiedzi • 1, 2