They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Widzisz posty znalezione dla zapytania: symbol życia





Temat: Szukam Info. o HUNIE

Użytkownik mr.all


Tak sie pisze.
Zajrzyj na ma strone.
pozdrawiam i prosze na strone: http://republika.pl/mr_all - huna po
polsku
==CZeslaw;-)


Zajrzalem. I wlos mi sie zjezyl na glowie od zawartych tam glupstw. Oto
pierwszy z brzegi fragment o "Oku Kanaloa".
Cytuje:
==========================================
Oko Kanaloa jest starodawnym symbolem, który według legend Kahunów, emanuje
energię wzmacniającą szczęście i powodzenie.
Ezoterycznie:
kręgi reprezentują bezwarunkową miłość ( Aloha )
linie proste reprezentują boską moc ( Mana )
okręgi i linie wspólnie reprezentują dobrobyt ( Pono ).
Ukazywanie tego symbolu w ważnych momentach naszego życia wytwarza
pożyteczne i interesujące efekty. Mówi się, że ten symbol jest kanałem dla
przepływu błogosławieństwa, gdziekolwiek jest ono usytuowane i ktokolwiek
jest w jego zasięgu. Siedmioramienna gwiazda reprezentuje zasady Huny. Oko
Kanaloa jest także pradawnym symbolem życia i połączeń wszystkich
istniejących rzeczy za pośrednictwem nici aka. Oko Kanaloa oznacza część
nas, która nigdy się nie zmienia i zmienia; jest częścią Kosmosu w nas.
Symbolizuje zjednoczenie trzech Ja w naszej istocie.
Niech oko Kanaloa przypomina nam o harmonii miłości i siły w codziennym
życiu.
Niech gwiazda w centrum oko Kanaloa przypomina nam o naszym pochodzeniu oraz
punkcie ciszy i spokoju.
Niech oko Kanaloa jest naszą mandalą.
Oko Kanaloa powróciło by pomagać w przekształceniach w świecie.
==================================
Zalecanie komus lektury powyzszych glupot ("pierdol") uwazam za szczyt
hipokryzji.
1. Oko emanuje energie i szczescie - bezsens
2. Kregi reprezentuja bezgraniczna milosc - bezsens
3. Linie proste reprezentuja boska moc - bezsens
4. okregi i linie wspolnie reprezentuja Dobrobyt - hahahahahahahaha
5. Symbol sie ukazuje - zapewne panu mr.all
===================================
Po co to zalecac taka lekture i zachecac do odwiedzenia strony rozpisujacej
sie na powyzszy temat. Czy z tego powodu czujesz jakies zadowolenie
mr.all??????

Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Obejrzyj więcej postów





Temat: Satanizm,prawda

Olorin <ba@kki.net.plwrote:
Satanizm to religia o życiu(zwłaszcza własnym).


wszystko dotyczy zycia wlasnie wlasnego.

Szatana!!! "Dobra ,dobra , to dlaczego nazywacie siebie satanistami w takim
układzie?"-zapewne zapytacie. To proste ,ja satanista identyfikuje się z tą
biblijną postacią anioła ,wiecznego buntownika ,który sprzeciwia się Bogu.
Każdy satanista ,to jeden niepowtarzalny Szatan, który chodzi tu na Ziemii.
Muszę jednak sprecyzować jaki jest ten Szatan. Po pierwsze satanista nie
traktuje Szatana jako istotę żyjącą, antropomorficznego gościa z różkami
kozła.


powiedzcie to przekupka na rynku ze szatan to nie koziol z rogami,
one widzaly szatana , a ty widzales?


O nie...Szatan to dla niego symbol...symbol życia ,płodności, sił
natury(Moce Ciemności)


a co to takiego?
moce ciemnosci -heheheh

| , symbol bluźnierstwa skierowany w kierunku każdego
boga ,symbol buntu, wiecznej herezji ,a na końcu wolności jednostki.


dla mnie sztan to napewno nie symbol buntu , wolnosci jednostki...
Taki symol to Dean, Morisson,:))) Sartre, Camus


Satanizm jako religia kładzie nacisk na własny rozwój i doskonalenie, czego
brakuje w wielu innych religiach, bo to przecież oznaka pychy, bo nikt nie
ma prawa być doskonalszy aniżeli Bóg.


nawet szatanista niz moze byc doskonalszy od boga bo takowego sam nie
uznaje


Satanizm jest dla ludzi silnych ,a nie
dla słabeuszy poszukujących czegoś nowego ,czegoś co da im siłę i władzę
oraz szacunek.


A co to jest sila?
po co mi pieniadze i wladza?
mam zaluzmy to  i to: wiec nie musze byc szatonista bo nic mi nie da
tego czego nie mam


Satanizm w przeciwieństwie do wielu innych religii jest dla
elit ,a nie dla szarej głupiej masy ,która idzie ślepo na przykład za
papieżem.


nie za papiezem ale za np.laveyem, nietzschem

Satanizm kładzie każdą silną jednostkę na piedestale.


tak jak nietzscheanizm ,a i wypaczona filozfia nasistow i do czego to
doprawadzilo

Obejrzyj więcej postów





Temat: Krzyż w SZKOLE !!! jestem za
Drogi cyklonie
To moze podeprzyj swoje racje np dochodzeniem na temat symbolu egipskiego krzyza.
Owszem ja taki tez sobie przywiozlam..(Nosze miedzy piersiami :)) Tyle ze on na
gorze ma jakby koleczko :)
Cos Ci powiem. Mozesz dyskutowac kwestie symboliki czerni i bieli, krzyzy i
kolek, slonca i ziemi.. To nic nie zmieni. Dla wiekszosci Polakow TEN krzyz ma
wlasnie taka symbolike, zwiazana z ich Panstwem.. Nie mozesz z kolei ty go
anektowac i zakladac iz Polacy przyjmujac go przyjmowali w spadku historie
starozytnego Egiptu.
I mala podpowiedz. To czy udowodnimy dzis, ze np krol Artur nie byl szczegolnie
szlachetnym rycerzem, (jesli byl), to ze Aztekowie, wyrywajacy zywym ofiarom
serca dla boga Slonca czcili tez zycie to chyba nie zmieni faktu znaczenia tej
symboliki na przestrzeni zupelnie innych okolicznosci historycznych i innego
wieku. Dla nas Polakow - wybacz historia naszego narodu to znacznie wiecej niz
historia wysp brytyjskich a juz z cala pewnoscia wiecej niz Aztekow. I nie
zmienisz tego, czy chcesz czy nie.
Historia innych narodow, panstw ludow, historia naszego gatunku jest szalenie
ciekawa, zapewne wiele uczy. Niemniej to my mamy obowiazek znac nasza historie
najlepiej, po to by czerpac z niej mogli inni. Bo ktoz inny moze znac ja lepiej?
Nie przekonales mnie - wybacz.
Poza tym pamietaj, ze to czym dla kogo byl krzyz to znasz tylko z historii
plemion i kultur, w danej chwili najbardziej ekspansywnych.
Twierdzenie ´do V w. B.C. krzyz byl symbolem zycia.....´ jest wiec uproszczeniem
i trywializacja na potrzeby jak rozumiem internetu.. Symbole zycia i smierci -
jak wiesz od paleolitu wcale niekoniecznie bywaly tez calkowicie rozdzielne.. :)
Wiec to troszke malo przekonujace.. Naprawde nie siegaj tak daleko bo to niczego
nie zmieni w naszym rozumieniu symboliki krzyza.. Obejrzyj więcej postów



Temat: Czy zgodzilibyście się na przetoczenie sobie
Czy zgodzilibyście się na przetoczenie sobie
zatrutej nienawiścią krwi Wujkowskiej? Pomijam to, że jest duża szansa, że
musi być gęsta od psychotropów.


Rozmowa z Hanna Wujkowską

Aleksandra Pezda: Czy pani zdaniem atmosfera Woodstock - jak pani pisze
"przesączona promilami, łoskotem satanistycznej muzyki i przekleństw" - ma
wpływ na jakość krwi?

Hanna Wujkowska: Krew ma wymiar bardzo szczególny. To jest dar życia i symbol
życia. W takim kontekście należy to rozumieć. Jeśli ją oddawać, to w pełni
świadomie, na pewno nie pod wpływem narkotyków. To się musi odbywać w
odpowiednim miejscu,

Była pani na Woodstock i widziała, że nie są spełnione standardy medyczne? Czy
uczestnicy Woodstock mają zakażoną krew?

- Nie napisałam, że wszyscy mają zakażoną krew. Ale być może tacy tam
występują, trzeba to sprawdzić, trzeba mieć absolutną pewność. Pani by chciała
dostać krew od przystankowiczów?

A czym ta krew różni się od innej?

- Jeśli pani chce taką krew, to proszę bardzo. Ja traktuję mój zawód lekarza
poważnie i dbam o dobro pacjentów. Dlatego krew trzeba pobierać w odpowiednich
warunkach, a nie w namiotach, gdzie wielki zjazd ludzi i kurz. Na Woodstock
pod pozorem czynienia dobra wykorzystuje się tych uczestników do bicia
kolejnych rekordów - tym razem pobranej krwi. I to się dzieje wbrew szacunkowi
dla daru krwi. A mamy sierpień - w tym miesiącu wspominamy tylu bohaterów
którzy przelali krew


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4372822.html
Obejrzyj więcej postów



Temat: Aborcja zakazana tylko dla katolików!
A matka po aborcji to symbol życia postępowej Europy?
Chyba nawet Jaruga zająknęłaby się przy takiej teorii. Obejrzyj więcej postów



Temat: Dziś Niedziela Palmowa
Jest Pan chory z nienawiści - Do spowiedzi !
Jeżeli Pan nie wie czego symbolem jest palma, albo bazie w
wielkanocnej tradycji chrześcijańskiej to polecam artykuł :

Gazeta.pl > Wrocław > Aktualności Niedziela, 13 kwietnia 2003

O Niedzieli palmowej.

11-04-2003, ostatnia aktualizacja 11-04-2003 18:43

Beata Maciejewska: Niedziela Palmowa rozpoczyna Wielki Tydzień.
To pamiątka wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. "A tłumy, które Go
poprzedzały i które szły za Nim, wołały głośno: Hosanna synowi
Dawida!"- relacjonują Mateusz i Marek. Czy to dzień triumfu?

Ks. Mirosław Maliński: Dzień triumfu pokory. Jezus wjechał do
miasta na osiołku, a nie na bojowym rumaku. Ten fragment
Ewangelii nie opisuje wjazdu do miasta w znaczeniu triumfalnych
defilad rzymskich wodzów. To scena przyjęcia przez Jerozolimę
jej pokornego i pokojowo nastawionego króla. Króla, który
panuje z krzyża, a koronę ma z cierni. Ludzie oddają cześć temu
pokornemu królowi, a potem przestają Go rozumieć. Król
przyszedł z misją pokoju, ale Jerozolima wolała pójść drogą
przemocy.

Mieszkańcy Jerozolimy witali Jezusa z gałązkami palmowymi w
rękach. W psalmie 92 czytamy: "Sprawiedliwy zakwitnie jak
palma". Co to znaczy?

- Kwiat palmy ma dziwne właściwości. Im bardziej jest deptany,
miażdżony, tym intensywniej pachnie. Sprawiedliwy wypełnia wolę
Bożą do końca, nawet jeśli wymagałoby to rezygnacji z siebie,
aż po ofiarę z życia. Chrystus jest największym ze
sprawiedliwych. Zmiażdżony nas krzyżu oddziałuje najmocniej. To
symbol życia, które nie ma końca. Sprawiedliwość zapewnia
nieśmiertelność.

W Polsce palmy nie rosną, więc do kościołów niesiemy bazie. O
ile jednak palma jest znakiem ciągłości życia, o tyle bazie to
obraz odradzania się natury. Wiecznego powrotu, jak to nazywają
etnologowie.

- To dwie filozofie nie są tak odległe. W Polsce bazie są
zapowiedzią wiosny, znakiem przebudzenia. Przebudzenia do
nowego życia, które daje nam Chrystus.



Obejrzyj więcej postów



Temat: Olsztyn. Zjazd regionalny UW
Olsztyn. Zjazd regionalny UW
Ja ich bardzo "lubie" wiec moze bym cos pomogl.Oni jak sie boja
tych jaj to moze niech sie odrazu nazwa swoja partie "DAJ".A
wiecie kto to byl Daj chinski sprzedawca jaj i mieszkal na
ulicy :kup sobie.Tak ze tutaj to zawarte bylo by dokladnie
wszystko:
1)Raz ze slowo "daj" bylo by dobre i ponetne dla ludu bo by
myslal (narod)ze odnich cos dostanie.Jest to tak zawana postawa
roszczeniowa "DAJ",nie wazne oczywiscie w ktora strone i kto
komu by musial dawac(mozna sie domyslac).Wazne zyby sie
kojarzylo ze ktos cos daje a to juz na ludzi dziala wiadomo,a
jakby jeszcze ze za darmo to ja piernicze wszystkie lumpy sie
zleca.
2)dalej jest godne uwagi ze ten daj to mieszkal na ulicy: kup
sobie wiec jest szasa zeby obok ludu partia rowniez
reprezentowala by
biznes.
3)Ten daj jak wiemy byl jajcazem wiec jako patrone tak zacnej
parti wyrozni ta profesje.A na tym ruszcie to mozna i dwie(trzy)
przepiorki odrazy podpalac.Bo jak napisalem jest to bliskie i
ludowi i kupcom i ludziom (bo sie najedza),no i w koncu jajko
jst symbolem zycia.
Tak ze ja nic innego im nie proponuje tylko zeby takie duze
JAJO! w herbie sobie namalowali,wydaje mnie sie ze pod kazdym
wzgledem to chyci(za
gardlo)!
4)no i ostatnia korzysc ze juz wtedy nikt z nich jaj sobie nie
bedzie robic(jak to sie obawiaja w tym artykule wyzej),bo tam
bedzie taka jajecznica ze juz wiecej na pewno nikt nic nie
przelknie.
Ps Jakby dawali nagrody za najlepsze haslo to prosze mnie
poiformowac tutaj na tym watku.Z gory dziekuje i pozdrawiam. Obejrzyj więcej postów



Temat: Olsztyn. Zjazd regionalny UW
Gość portalu: Poslaniec napisał(a):

Problem tylko w tym, że to co napisałeś wcale nie jest śmieszne,
a nudne jak flaki z olejem.
Zdaje się że tylko ty uważasz, że jesteś zabawny. A tak
normalnie to trujesz.
po co zajmować innym tyle czasu swoimi wypocinami na niskim
poziomie.
> Ja ich bardzo "lubie" wiec moze bym cos pomogl.Oni jak sie
boja
> tych jaj to moze niech sie odrazu nazwa swoja partie "DAJ".A
> wiecie kto to byl Daj chinski sprzedawca jaj i mieszkal na
> ulicy :kup sobie.Tak ze tutaj to zawarte bylo by dokladnie
>
wszystko:
> 1)Raz ze slowo "daj" bylo by dobre i ponetne dla ludu bo by
> myslal (narod)ze odnich cos dostanie.Jest to tak zawana
postawa
> roszczeniowa "DAJ",nie wazne oczywiscie w ktora strone i kto
> komu by musial dawac(mozna sie domyslac).Wazne zyby sie
> kojarzylo ze ktos cos daje a to juz na ludzi dziala wiadomo,a
> jakby jeszcze ze za darmo to ja piernicze wszystkie lumpy sie
>
zleca.
> 2)dalej jest godne uwagi ze ten daj to mieszkal na ulicy: kup
> sobie wiec jest szasa zeby obok ludu partia rowniez
> reprezentowala by
>
biznes.
> 3)Ten daj jak wiemy byl jajcazem wiec jako patrone tak zacnej
> parti wyrozni ta profesje.A na tym ruszcie to mozna i dwie
(trzy)
> przepiorki odrazy podpalac.Bo jak napisalem jest to bliskie i
> ludowi i kupcom i ludziom (bo sie najedza),no i w koncu jajko
> jst symbolem
zycia.
> Tak ze ja nic innego im nie proponuje tylko zeby takie duze
> JAJO! w herbie sobie namalowali,wydaje mnie sie ze pod kazdym
> wzgledem to chyci(za
>
gardlo)!
> 4)no i ostatnia korzysc ze juz wtedy nikt z nich jaj sobie nie
> bedzie robic(jak to sie obawiaja w tym artykule wyzej),bo tam
> bedzie taka jajecznica ze juz wiecej na pewno nikt nic nie
> przelknie.
> Ps Jakby dawali nagrody za najlepsze haslo to prosze mnie
> poiformowac tutaj na tym watku.Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pasc...
Poruszasz temat którego nie rozumiesz
to prawda ze na łonie KK żyje wielu cwaniaczków,cyników,obłudników i
zwyczajnych nieudaczników-są przekrojem społeczeństwa, część z nich
nawet może nie wierzy w to co inni.
Taka sama banda jest w polityce, urzędach, instytucjach czyli
społeczeństwie.
Byc częścia koscioła to nie tylko dawac na tace i przytakiwać, także
spierać się w dyskusjach np. z proboszczem czy biskupem, wielu ludzi
nie ma do tego odwagi, dlatego księża mający ambicje władzy
wykorzystuja to. Ja nie znam innej recepty jak rozmowa, by zmienić
otaczająca rzeczywistość, tylko skąd wziąć ludzi odwaznych? Tak jak
w latach 80-tych było wielu potakiwaczy i milczących tak samo jest
wielu takich w temacie koscioła, nie kazdy dojrzał do odwagi.
Co do tych idiotów to mam zaszczyt byc jednym z nich i nie wydaje mi
się by człowiek głupi potrafił zbudowac to co nasze społeczeństwo
dokonało mimo swoich wad. Jesteś jednym z tych którzy uważają sie za
mądrzejszych, to podaj propozycje zmiany porządku społecznego i
rozważ czy nie będziesz jego ofiarą jak to bywa w rewolucjach. Jeden
woli psychoanalityka a drugi szczególnie niezasobny woli szukac
pociechy w kosciele, bo go nie stac na fanaberie. Jeden lubi jabłka
inny córkę albo żonę ogrodnika, kwestia wyboru i moralności. Jeżeli
nie przyswoiłes sobie podstawowych prawd życiowych nie pouczaj
innych jak maja życ a tym bardziej nie uzywaj słów które oddaja twój
stan umysłowy. Chrystus Zmartwychwstał, Alleluja. Niech jajko które
jest symbolem życia odświeży twój umysł bys mógł kiedyś życ godnie z
szacunkiem dla innych Obejrzyj więcej postów



Temat: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału w ...
Szkoda że aborcja jest nielegalna... może udałoby się wtedy wytępić ludzi z tak
niskim poziomem inteligencji jak Twoja... "bujące serce" jest tu tylko symbolem
życia a nie fizycznym wymogiem jego istnienia... Obejrzyj więcej postów



Temat: Alicja Tysiąc: cieszę się z wyroku Trybunału w ...
maddox84 napisał:

> Szkoda że aborcja jest nielegalna... może udałoby się wtedy wytępić ludzi z tak
> niskim poziomem inteligencji jak Twoja... "bujące serce" jest tu tylko symbolem
> życia a nie fizycznym wymogiem jego istnienia...

Ładnie, ładnie! I kto tu sugeruje aborcję? "Obrońca" życia i bijącego serca. Bo
aborcja mas być wybiórcza. Jakie kryterium? "Genetyczny" patriotyzm w rodzaju
kolaboracji Macieja Giertycha z komuną? Wydał on na świat złodzieja, który
obrabował bank i sam jest synem hitlerowca. Ładny "patriotyzm".
Wynalazłeś już jakąś metodę na badanie przyszłych przekonań politycznych płodu?
Czy ta metoda nosi nazwę "wróżka"? Wybacz drwinę, ale absurd tego, co napisałeś,
jest chyba oczywisty i dla Ciebie. Podobnie jak absurd PiSuarowej propozycji
ochrony życia "od poczęcia do śmierci naturalnej" z rąk kata lub w beczce
kiszonej, ale jakże heteroseksualnej kapusty. Tak, tak, to umiłowanie kary
śmierci jakoś nie idzie w parze z obroną życia. Niech nikt nie napocznie zygoty,
ale człowieka można napocząć toporem katowskim. Papież też miał zdaje się coś do
powiedzenia na ten temat, ale niewygodne prawdy się ignoruje. Co do mnie,
wolałbym żeby nie było ani aborcji, ani kary śmierci, ani eutanazji (nie mam tu
na myśli odłączenia od aparatury podtrzymującej czynności życiowe na prośbę
samych zainteresowanych). Nie narzucam jednak nikomu, że ma rodzić, zwłaszcza z
niebezpieczeństwem dla siebie. Domagam się też jako Polak poszanowania prawa, w
tym prawa międzynarodowego, do którego przestrzegania moja ojczyzna się
zobowiązała. Obecny rząd, który domaga się jedynie z tego tytułu pieniędzy, robi
wszystko, by międzynarodowe i wewnętrzne zobowiązania Polski stały się słowami
niewartymi papieru, na którym je spisano.


Obejrzyj więcej postów



Temat: Do osób proszących o interpretację snu :-)
Pytasz o symbolikę prezydenta. Sen taki wstazuje na liczenie się z opinią
publiczną w życiu osobistym. To zatwierdzone prestiżowe decyzje, szansa na
awans lub robienie kariery. To też ważny dla naszej przyszłości wybór drogi
życiowej lub partnera życiowego.

Kuchnia jest symbolem życia uczuciowego i rodzinnego, a samo przygotowywanie
posiłków we śnie ( w tym krojenie warzyw)należy do zespołu symboli seksualnych.
I tak ten kapiący olej też, ale ma to charakter bierno- wyczekujący. O
tym "sexulanym" podłożu Twojego snu mówią też wszystkie krągłe rzeczy,
przedmioty, które wymieniasz - talerzyk, wieszak na ręczniki, czy jabłko. są
one symbolem ... żeńskiego narządu płciowego w tym kontekście...
Łazienka to w sensie ogólnym sprawy zdrowia, oczyszczenie i samodoskonalenie.
Poszłaś wymyć ręce.Ręce to dążenie do kontaktów z innymi ludźmi. Wymyłaś je,
więc może to oznaczać, że dotychczasowe kontakty zamierzasz oczyścić , bądź w
ogóle je zakończyć jeśli dodatkowo wytarłaś te ręce.
Policjant jest tu Twoim lękiem przed karą za przewinienia. Możliwe też jakieś
perturbacje z przełożonym bądź kontakt z jakąś instytucją państwową. Ale nie
tylko to. To również podejrzliwość, nieufność, śledzenie kogoś, kontrolowanie,
niedowierzanie w czystość czyichś intencji, albo czyjaś presja do przyznania
się do winy.

W kolejnym śnie o zakonniku również występują dzieci, chyba opisywałam Ci już
co to oznacza, więc wspomnę tylko, że dziecko jest zapowiedzią zupełnie nowego
etapu w naszym życiu. Może to być nowy partner lub nowy pomysł na życie. To
nadzieja na lepszą przyszłosć.
Osoba duchowna to możliwość spotkania się z pouczeniem w sprawie zasad
uczciwości, jakieś zawstydzjące kłamstwo może zostać wykryte, zajdzie
konieczność przyzniana się do winy, aby uzyskac przebaczenie i odzyskać
równowagę umysłu. Symbol podobny do policjanta! I powtarza się - zauważ! Może
to być też wyrok, może sądu(?)

W następnym śnie również jest dziecko. Jest ma też matka - rodzic, który jest
wzorcem naszych podstawowych zachowań w życiu, też nawyków myślenia ewentualnie
jakichś naszych postaw z przeszłości. Ubikacja to nasze życie intymne.
dziewczynka siusia. Oczyszcza swój organizm. To Twoja potrzeba oczyszczenia
swojego życia intymnego. Może to jakieś przykre wspomnienia dotyczące tej
dziedziny życia?
Nie ma w Twych snach nic na temat wyjazdu. Natomiast jak zauważyłaś czeka cię
jakaś gruntowna zmiana - nowy etap. Może właśnie z tym wyjazdem jest związany?

Obejrzyj więcej postów



Temat: Magia Wigilii i Nowego Roku
Swiąteczne zwyczaje
Dawniej podczas wigilii było również miejsce na magię i wróżby. Zapraszano duchy zmarłych przodków, zaklinano drzewa by dawały dobre owoce i zwierzęta by nie chorowały. Powszechną tradycją w wigilię było wczesne rozpoczynanie prac domowych i gospodarskich. Uważano, że pracowicie spędzając czas do wieczerzy wróżyło to obfity następny rok. Jeszcze lepiej gdy tego dnia do domu zawitał młody zdrowy mężczyzna co wróżyło dobre zdrowie i kondycję. Natomiast niekorzystnym znakiem było pojawienie się w domu kobiety starej i schorowanej.
Wierzono także, że niekorzystne jest w tym dniu zaciąganie pozyczek i pożyczanie czegokolwiek co wróżyło niedostatek, więc baczono by do wigilii zasiąść z czystym kontem, bez żadnych długów.
Do stołu nakrywano dodatkowy talerz dla duchów przodków; - z czasem przyjęło się, że to talerz dla wędrowca, któremu gdy zapuka w ten dzień nie powinno się odmawiać gościny.
Do rytuałów należało wnoszenie do domu jemioły. Jemioła uważana jest za magiczną roślinę symbolizującą płodność. dlatego między innymi wieszano ją młodzieńcom w noc poślubną nad łóżkiem.
Wśród ludów słowiańskich wszystkie drzewa pozostające w zimie zielone, a zwłaszcza choiny traktowano jako symbol zycia i płodności. Przyozdabiano je więc w pobliżu domostw czy na skraju lasów kolorowymi wstązkami i jabłkami.
Dla rzymian choiny były znakiem nieśmiertelności. Do czasu przesilenia zimowego zdobili swoje domy świerkowymi gałązkami. W celtyckich gospodarstwach wierzono, że przystrojone ostrokrzewem mieszkanie do czasu przesilenia zimowego jest dobrym schronieniem dla domowych gnomów, które służyły mieszkańcom strzegąc ich przed złem i przed uderzeniami piorunów.
Obejrzyj więcej postów



Temat: Sum tak zwany Olimpijczyk
mały cytacik z historii grupy: "Zresztą sama krew - jako symbol życia - jest
motywem bardzo często przewijającym się w twórczości grupy." hyhy celniej nie
można było :-D Obejrzyj więcej postów



Temat: Piersi
Dla mnie u kobiety liczy się umysł, albowiem jestem feministkiem. Piękny umysł.
Nie słyszałaś o "popiersiach"? Cóż Ty możesz wiedzieć o treściach, o piersiach,
które są symbolem życia albo tak jak u Delacroixa - wolności?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Postac Ojca w kulturze
Tak się zastanawiam, czy wypada jeść. W końcu jajka symbol życia poczętego. Obejrzyj więcej postów



Temat: Czy feministki świętują patriarchalną Wielkanoc?
Czy feministki świętują patriarchalną Wielkanoc?
Jestem ciekaw, czy feministki biorą udział w obchodach patriarchalnego
święta, zwanego Wielkanocą? Przypominam, że święto to obodzi się na cześć
pewnego Syna (dlaczego nie córki?) pewnego patriarchalnego Boga. Ów okutny
patrialchalny Bóg potraktował kobietę jak samicę rozpłodową i zapłodnił ją,
nie pytając jej o opinię, czy planuje mieć dziecko. W ogóle nie uszanował
feministycznego hasła "mój brzuch, moja sprawa". Następnie wysłał swojego
Syna na pewną śmierć (zupełnie jak ci zwolennicy wojen "sprawiedliwych",
wysyłający naszych chłopców do Iraku).

Syn również dyskryminował kobiety, nie dopuszczając ani jednej do grona
apostołów. Na pamiątkę jego zmartwychwstania święci się teraz jaja - symbol
życia. Tymczasem, jak to wykazała Barbinator, nie wiadomo, co możemy nazwać
życiem, zwłaszcza, jeśli toto nie wykazuje objawów aktywności kory mózgowej,
mierzonej za pomocą aparatury EEG.

Dziś patriarchalne społeczeństwo w tych dniach zagania kobiety do sprzątania
i gotowania, w ten sposób pokazując im, że ich miejsce jest w kuchni. Gdy
znękane kobiety nieco odetchną i zechcą weyjść z domu chociaż ostaniego dnia -
za karę zostaną polane zimną wodą przez młodych funkcjonariuszy
patriarchatu, od najmłodszych lat wdrażających się do roli gnębicieli kobiet.

Biorąc to wszystko pod uwagę, feministki nie powinny brać udzału w
świetowaniu tego patriarchalnego święta, które w istocie służy jedynie
umocnieniu patriarchatu i dalszemu pognębieniu uciskanych kobiet.

Pozdrawiam - Obejrzyj więcej postów



Temat: Zabawa z Święta Zmarłych - Halloween.
dzimba napisała:

> "Wolałabym, żeby moje dzieci w ten
> dzień się bawiły"
>
>
> Hihihi, dziadziusia zabili na wojnie, hehehe - babunia zmarła na raka.
>
> Tego byś chciała?

No niby czego bym chciała? To, że ktoś bawi się, śmieje, żyje pełnią życia nie
oznacza, że nie ma szacunku do śmierci innych osób. Uważam, że każdego przeraża
perspektywa śmierci, każdy normalny człowiek cierpi po stracie kogoś bliskiego,
dlatego tym bardziej nie powinno się w ten dzień (i w żaden inny zresztą też)
kazać ślęczeć dzieciom przy grobie i smucić się na siłę. Dzieciństwo ma być
bezstroskie i szczęśliwe. Uważam, że to wbrew naturze, by dziecko zamiast bawić
się miało się modlić i umartwiać, chyba że robi to na własne życzenie. A
Halloween nie polega przecież na tym, aby naśmiewać się ze śmierci naszych
przodków.
Zresztą ja też nie zamierzam się umartwiać. Z mężem w ten dzień zamiast na
cmentarz pójdziemy na porodówkę (symbol życia), aby dowiedzieć się, co
potrzebujemy do szpitala z okazji przyjścia potomczyni na świat. Życie w końcu
trwa dalej.
Jeszcze jedno.. Dla mnie Święto Zmarłych, gdy byłam dzieckiem, zawsze kojarzyło
się z najsmutniejszym dniem w roku. Bardzo bałam się śmierci, tego co
nieuchronne, a moja nieukształtowana psychika nie do końca radziła sobie z
uniesieniem takiego ciężaru. Musiałam stać nad grobami ludzi, których dobrze
pamiętałam, nie pozwalano mi się bawić, więc stałam tak z posępną miną, czułam
się nieszczęśliwa, taka malutka w tym wszechświecie, przerażona starością,
chorobą, śmiercią. Wiedziałam, że nie mam żadnego wpływu na przemijający czas i
kompletnie sobie z tym nie radziłam. Może jestem głupia, ale nie życzę swoim
dzieciom tego, co ja przeżywałam. Niech się bawią. Zamartwiać mogę się ja -
dzieci mają na to jeszcze czas.

Obejrzyj więcej postów



Temat: hej, obrobiłem sie w pracy jestem do dyspozycji:)
zmoczenie może?:)
było nie było to symbol zycia:)
Obejrzyj więcej postów



Temat: hej, obrobiłem sie w pracy jestem do dyspozycji:)
ticoqp napisał:

> zmoczenie może?:)
> było nie było to symbol zycia:)
_______
..a swoją drogą ciekawe, dlaczego ssaki uznały za symbol życia
jajo - symbol raczej związany z jajorodnymi?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Dziewczyna z reklamy Plusa - ma prawdziwy biust?
albo matką:)
takim punktem styczności moze byc np cytat z kliera - cycki sobie usmaż:) albo
moze strefa erogenna, albo kształt zblizony, albo symbol zycia, albo po prostu
cycki jak jajka (sadzone:))))))))
Obejrzyj więcej postów



Temat: Maz odszedl. Co zrobic,zeby sie nie poddawac?
o choinka!
Wywal tę choinkę, przecież to symbol życia, odradzania się, trwania i płodności.

Wigile też odwołaj. Niech dzieci pamiętają rok w którym tatuś je opuścił. Obejrzyj więcej postów



Temat: WOJNA?
pszenica /symbol zycia/ byla i jest popularnym symbolem w teologii Obejrzyj więcej postów



Temat: Nie rozumiem niechęci wobec bezdzietnych z wyboru
Jakoś nigdy nie spotkałam się z pojęciem, że choinka jest symbolem życia.
Zresztą jeżeli tak jest to i tak nie katolickiego bo to stary symbol o tyle o
ile niemiecki ale w większej mierze pogański. Zaadaptowany przez katolików. Obejrzyj więcej postów



Temat: jakim jesteście znakiem wg chińskiego horoskopu?
Moj chlopak jest spod znaku smoka;)
Smok jest dla Chińczyków symbolem życia i rozwoju. osoba urodzona w tym znaku
jest aktywna i dynamiczna. To typowy człowiek czynu, nie potrafi przesiadywać w
wygodnym fotelu. W słowniku Smoka nie znajdziemy słowa "niemożliwe". Tylko
wówczas czuje się w swoim żywiole, gdy natrafi na sprawę przewyższająca siły
przeciętnego śmiertelnika. Potrafi realizować projekty, których nikt by się nie
podjął ! Smok walczy do ostatniej kropli krwi, do końca nie opuszcza go
entuzjazm i upór. jest niezależny, autorytatywny i despotyczny, uważa, że tylko
on został stworzony do wydawania rozkazów... W jego postawie przywódcy nie ma
nic z pozy, on po prostu wierzy w swoja wyższość. Osoba, z której opinia Smok
się liczy, choćby czasami, może czuć się wybrańcem losu. Smok nie uznaje
półśrodków, chce natychmiast realizować swoje plany, bywa wybuchowy i porywczy.
Często zaślepia go upór. Gdy cos postanowi, dąży do celu, nie bacząc na
konsekwencje. Błyskawicznie opiniuje i podejmuje decyzje. Jest szczery, odważny
i honorowy, ale nie oczekujmy po nim zachowań dyplomatycznych, to się nie
zdarza ! Jego przyjaciele stanowią ścisłą elitę, musza bowiem sprostać
wymaganiom przekraczającym możliwości zwykłego zjadacza chleba. Smok, choć jest
wyjątkowym egocentrykiem, w przyjaźni wiele daje z siebie. Uważa, że bez niego
wszyscy zgina ! Uwielbia pompę i przepych, jest urodzonym aktorem i pragnie
szokować ludzi. Cieszy się dużym powodzeniem u płci przeciwnej. Zakochany łatwo
traci głowę, ale... na krotko. Trudno go zatrzymać przy sobie, nie znosi rutyny
i spokojnego życia w ciepłych kapciach. Smok musi trochę pocierpieć, mieć
powody do zazdrości i cały czas zdobywać partnera. Fort zdobyty przestaje go
interesować i szuka następnego ! Nie należy do szczególnie wiernych małżonków,
ale nie zostawi rodziny na pastwę losu. Jego życie to pasmo wzlotów i upadków,
ale nawet w bardzo ciężkich chwilach nie opuszcza go lut szczęścia. Najlepszym
partnerem dla Smoka jest Małpa.
Obejrzyj więcej postów



Temat: kupowac drób czy nie?
Ludzie odczepcie sie od jajek,co one biedne zawiniły???przecież to symbol życia
a nie śmierci. Obejrzyj więcej postów



Temat: "Krok po kroczku..."
Zwyczaj ustawiania w domach i przystrajania choinek w okresie Bożego Narodzenia
pochodzi z Niemiec. Drzewko bożonarodzeniowe pojawiło się w XVI w.,
najprawdopodobniej w Alzacji.
Tam właśnie zaczęto wstawiać choinki do domów i ubierać je jabłkami oraz
papierowymi ozdobami. Zwolennikiem tego zwyczaju był sam Marcin Luter.

Sztych Łukasza Cranacha Starszego z 1509 r. jest najstarszym zachowanym dowodem
tej tradycji - przedstawia m.in. przystrojoną gwiazdami i świecami choinkę.

W 1837 r. zwyczaj dekorowania drzewek bożonarodzeniowych wprowadziła we Francji
księżniczka Helena Meklemburska. Wkrótce choinki rozpowszechniły się w całej
Europie i Ameryce Północnej, a to za sprawą brytyjskiej królowej Wiktorii,
która w 1840 poślubiła niemieckiego księcia Alberta Sachsen-Coburg-Gotha,
przyczyniając się w ten sposób do wielkiej popularności rzeczy i zwyczajów
niemieckich. Pierwszą choinkę w Białym Domu udekorowano w 1856, za prezydentury
Franklina Pierce'a.

Do Polski choinka dotarła na przełomie XVIII i XIX w. W XX w. pojawiła się
nawet w krajach niechrześcijańskich, takich jak Japonia.

Zwyczaj zdobienia domów w czasie przesilenia zimowego wiecznie zielonymi
roślinami jest jednak dużo, dużo starszy - jemioły używali w takich celach
poganie, ostrokrzewu i bluszczu - mieszkańcy Cesarstwa Rzymskiego. W wielu
kulturach i religiach zimozielone rośliny, przede wszystkim iglaste, uchodzą za
symbol życia, płodności, odradzania się.

Zatem w wersji chrześcijańskiej żywe gałęzie jedliny miały wyobrażać Chrystusa -
źródło wszelkiego życia. Prastara tradycja nadawała symboliczne znaczenia
również ozdobom drzewek bożonarodzeniowych. Zawieszane na choinkach jabłka
przypominały kuszenie Ewy i Adam w raju oraz odkupienie grzechu pierworodnego
przez Jezusa; papierowe łańcuchy - to okowy zniewolenia przez grzech, a w
patriotycznym ujęciu: okowy niewoli politycznej; świeczki - Chrystusa
jako "światło na oświecenie pogan".


Obejrzyj więcej postów



Temat: Kinia odeszła
Dopiero w piątek przeczytałam tę bardzo smutna wiadomość.Potem czytałam,
płakałam, nie wiedziałam co napisać, nie wiedziałam jak. Elu, Tato Kini,
jesteście bardzo dzielni. Ja wiem że co bym nie napisała, to i tak nie pasuje.
Słowa są puste przy tym kim dla nas wszystkich była, jest i zawsze pozostanie
Kinga, Wasza córeczka. A kim jest? Nie musze chyba pisać bo każdy z nas czuje
to w sercu. Zagościła i w moim. Tak bardzo bym chciała napisać coś co choć
odrobinkę uśmierzy Wasz ból, nie umiem.

Czytam i wiem, ale nie mogę uwierzyć mimo to. Życie Kingi ma swój cel, może
jeszcze nie wszyscy go znamy, nie rozumiemy, ale Bóg miał swóje powody by
właśnie Wam powierzyć w opiece tak trudne, ale i cudowne chwile z Kingą.

Nie wiem czy wierzycie w reinkarnację. Ja trochę tak. Podobno dusze, czy nasze
wewnętrzna ja (nie wiem jak to fachowo napisać), to tylko część naszego
wyższego jestestwa. I ta wyższa świadomość, której nie pojmujemy, trwa sobie
gdzieś tam we wszechświecie. I właśnie ona wybiera sobie kolejne swoje
wcielenia, wiedząć jaki będzie ich los(czy przypuszczając?). I tak wędrując
wzbogaca sie, uczy, doskonali. I dalej wybiera, a kolejne wcielenie jest jakby
konsekwencją poprzedniego. Nie wiem czy nie mieszam zbytnio. Można to porównać
do świecy, jeśli ją zapalimy, to jest to symbol życia, gdy zgasimy płomień,
życie przemija. Gdy ponownie ją zapalimy to jest nowe życie-nowy płomień, ale
wciąż ta sama świeca. To tak w skrócie.

Kinga wybrała sobie Was za rodziców. I to był z pewnościa własciwy wybór ( w
moim odczuciu). Nie wiem czemu ale jakoś musiałam to napisać. I czuję w sobie
jakiś niedosyt, że powinnam napisać Wam coś jeszcze, ale nie umiem znaleźć
słow. Czuję pustkę i smutek. Czuję że Kinga jest spokojna, i o Was. To bardzo
dojrzała istota w malutkim kochanym ciałku. Musimy jeszcze dojrzeć do tego
czego chciała nas nauczyć. Jestesmy zbyt mali..
Obejrzyj więcej postów



Temat: Wesołych Świąt
No własnie...
Witam!

Pytanie kiedy składać zyczenia Świateczne, kiedy skladac gratulacje z okazji
ślubu?

I to ostatnie jest łatwiejsze bo przeciez PT Adresatka powina przycztac w
chwili comsumatum est( a nie powinno byc esse, bom jezyka Tatiany dawno nie
ćwiczyl...), ale w sprawie choinek miałem wlaśnie podobne dylemy...
)
Czy w niedzielę mozna pracowac zarobkowo?
To oczywiste, ale mniej oczywiste gdy, dostarcza się choinki księdzu( NB prof
Miodek twierdzi,ze syn Księdza to Księzyc, jak Swaroga syn to Swarozyc ))
I cala parafia czeka aby ustroic kosciół...

Zapamniałem upomniec sie o dyzpezję za to rabanie lasu w niedziele, ale to
ojciec zalatwiał.., a ja nie chcialem się wcinać.

NB słynę z poboznosci i nie ma u mnie picia na jachcie aby paru kropel nie
wylac do morza "Panu co fale wzbudza i Ziemia trzęsie..."
I nie wypływam bez inwokacji...
)
Ostatnio nawet przekonałem pewnego Księdza,że Odyseja jest arcychrześcijańska
opowiescia ))

Co dedykuje wszystkim tym, co po papierosy wychodzą i wracaja po 10 latach do
swojej ukochanej...
))

Ale do adremu: biznes brał ode mnie choinki juz w listopadzie i zastanawiałem
sie nad pomstowaniem Papieża( Razingera) nad komercjalizacja świat, co ktoś juz
na tym forum podnosił, źle się wysławiając o naszej, mimo wszystko wciąz
groznej konkurencji...

Ale racjonalizm mówi, ze biznes świetując świeta nie moze czekac na ostania
chwile, bo przecież gdy robia jakis opłatek czy wigilie dla pracowników to
muszą wczesniej zanim sie klienci rozjada do rodzin...

Zatem ciescie sie świetami chrzescijańskimi nie zapominając o znacznie starszej
tradycji świąt ognia przesilenia zimowego, że to ŻYWE drzewko pachnace zywicą
jest symbolem zycia zamierającego zima zycia, a świeczki wiecznie plonącego w
Was Ognia!


Klinij tu:MLM, biznes po godzinach...
Pozdrawiam i zapraszam! gg172 85 85 Obejrzyj więcej postów



Temat: Miedzy Slowianami a Frankami
borebitsa napisała:

> utah75 napisał:
>
> Waśći
>
> witaj aśći skrot waść waszeć waszei
> witaj wit ,dzwięk swisniecia witką
> symbol zycia i tgotowasci do obrony

No witaj wasc...





> genetyczni przodkowie . malpy tez. My wole to niz nasi . To zalezy w o jakim
> okresie bedzimy rozmawiac. 1000 lat temu czy 10 000
>
>
> Bo nie za barzdo mozesz sie okreslic widze? gdybys
> > dodal 200 lat to bym Cie wzial za potomkow Attyli i Bledy,
> no tak tych co końcowali pod Chińem Heń . Podobno hunowie byli biali.

To ci grzeczniejsi byli biali. Ale na Europe natarli juz czarni. I nie chodzi o
kolor skory...

> Przynajmiej w relacjach ze wschodu. (nie jestem do konca pewien co uwazasz?
> Bo jest notatka ze u atyli podawano mied i strawe, siedzialo sie na stolkach,
a
>
> Attyla przepijał podobnie jak dzis gorale.

Na siodlach bardziej. Dopiero tron byl dla Attyli na wzor Rzymu zrobiony...

> Nazwa attylla wodza ludu ze bylo ich ... a tyle ? moze to jakies posilki
> sciagniete ze stepu . widzimy w tym czasie sporospalonych grodow kto palil
> grody nad Wisla ?

Wtedy Hunowie pewnie..

>
> do tej pory myslalem ze Hunowie teraz wpadlem na imie atylla
> traktuj jao hipoteze
>
>
> jesazcze ze sto i
> > Ostrogotow, jeszcze troche i Langobardow...Rzym Zachodninie istnial juz od
>
> 100
> > lat w momenice kiedy pierwsze slowianskie plemiona docieraja z Awarami do
> > granic impreium Wschodniego RZymu czyli Bizancjum. ZRozum wreszcie i uwier
> z.

>
> troche sobie drwisz z tymi kaszkami chyba ?
> ale,
>
> aści boże
> slowa
>
no troche...ale z drugiej strony lepsze dysputy z Toba niz z oszolomami
autonomiczno-nacjonalistyczno-autarkiczno-narodowymi domagajacymi sie
cesarskiej korony dla wojewody slaskiego...
Studiuj dalej historie. Bo to podobno nauczycielka zycia. Z tym ze chyba wielu
czytalo jednka ksiazki dop gory nogami...trudno.
pozdrawiam




Obejrzyj więcej postów



Temat: Życie coraz dziwniejsze
Życie coraz dziwniejsze
Niedawno święcilismy jajka - symbol życia.Próbujemy zrozumieć życie ale to
staje się coraz dziwniejsze i niepojęte.
Historia którą usłyszałem wczoraj w radiu zdumiała nawet mnie.
Myślałem że to prima aprilis ale nie..
Jest to historia Brytyjczyka który został pierwszym w historii GB
tzw. "samodzielnym ojcem".
Niejaki Ian Mucklejohn zdołał tego dokonać
posługując się darowanymi komórkami jajowymi od nieznanej osobiscie kobiety i
odrebną "matką zastępczą" która urodziła mu dzieci.

Pan Mucklejohn na początku miał zamiar ( historię osobiscie opowiadał w
radiu) Jako dawczyni komórek szukał kobiety inteligentnej i ładnej. Za
pomocą wyspecjalizowanej agencji udało mu się taką znaleźć pracującą
własnie "nad swoim Ph.D". Niestety musiał dość długo czekać bo
zapotrzebowanie na jej komórki jajowe było dość duże. W końcu jednak jednak
doczekał się ( o ile dobrze zrozumiałem dostał kilkanascie takich komórek
oczywiscie za posrednictwem agencji) i dokonano zapłodnienia pozaustrojowego.
Odrazu w wiekszej ilości bo sam proces nie jest z natury takim że udaje się
odrazu. On miał niebywałe szczęscie z 4 komorek 3 dalej dobrze się rozwijały.
Zdecydował że te 3 mają się dalej rozwijać. "Zastępczą matką" byla kobieta,
która zdecydowała że to bedzie ciekawa przygoda w jej dotychczasowym dość
nieciekawym życiu. Donosiła ciążę do końca , trójka chłopców urodziła się z
wykorzystaniem cesarskiego cięcia.
Całe przedsięwzięcie kosztowało pana Muklejohna jedynie 50 tys. funtów.
Obecnie chłopcy mają 4 lata. "Samodzielny ojciec" ma jeszcze kilka
zamrozonych embrionów i zastanawia się obecnie co z nimi zrobić .Może da je
bezpłodnym parom , a może do badań medycznych ? - zastanawiał się głosno.
No i napisał książkę o całym tym przedsięwzięciu.
"Dla synów, którzy mogą kiedyś spytać gdzie, jest ich mama".





Obejrzyj więcej postów



Temat: Trygramy
4 znaki
:)
przed trygramami były 2 linie (bigramy) - górna Niebo, dolna Ziemia.
oto wg "Horoskop chiński"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37798&w=69564836&wv.x=1&a=77922224
Yin i Yang (str.6):
Astrologia chińska zakłada istnienie dwóch podstawowych sił kosmicznych: Yin i
Yang. Yin jest zasadą lunarną (Księżyc), Yang solarną (Słońce). Według
starożytnych Chińczyków wszystkie procesy życiowe wprawione zostały w ruch przez
ciągle obecne, napędzające energie owych przyciągających się i odpychających
zarazem sił. Moc jednego z pryncypiów wzmaga się, gdy zmniejsza się siła
drugiego. Ich ciągłe zmienianie się określa porządek świata.
Yin i Yang, symbole życia i ruchu, przeciwieństw i podobieństw, oznaczają także:
noc-dzień, nie-tak, ciemność-światło, czerń-biel, pasywność-aktywność itd. Żadna
z zasad nie jest dobra czy zła, mocniejsza czy słabsza, nie ma nad drugą
przewagi ani jej nie podlega. Jedna potrzebuje drugiej. Tylko wtedy, gdy
istnieje jedna, egzystuje także ta druga, są one nierozdzielne.
Yin: przedstawia kobiecość, słabość, ciemność, miękkość, Księżyc, wodę, Ziemię.
Yang: przzedstawia męskość, siłę, jasność, suchość, Słońce, ogień, niebo.
Yin i Yang nie mogą zostać rozdzielone, gdyż jedno nie może istnieć bez drugiego.
Każdy rok podlega ciągłym ruchom Yin i Yang, wznoszeniu się i opadaniu obu
kosmicznych sił. I tak:
[] Wiosna i lato podlegają zasadzie Yang.
[] Jesień i zima podlegają zasadzie Yin.
Przejście z Yin do Yang lub od Yang do Yin odbywa się powoli, prawie
niezauważalnie; jest to jak ledwo odczuwalny wdech i wydech. Dlatego też
Chińczycy mówią: "Rok oddycha".
Obejrzyj więcej postów



Temat: co to jest Morpork?
co to jest Morpork?
Bo Ankh to wiadomo, egipski symbol życia. Ale Morpork?
Obejrzyj więcej postów



Temat: kurczak a sprawa Borejkow
może to afirmacja prokreacji, świadoma lub podswiadoma : jajo-symbol życia,
kura-kura domowa hihi Obejrzyj więcej postów



Temat: Inauguracja Dni Kanuka
do kaduka!
ostanę przy świętowaniu Dni Kanuka, aczkowiek jak poczytałam - Chanukalia są
całkiem przyjemnym świętem.. szczególnie, iż praca dozwoloną, a nie wymaganą!

Dla Izraelczyków Chanuka jest symbolem życia w wolnym i niepodległym Państwie
Izrael. Jest to święto radosne, jest to czas rodzinnych spotkań, smakowitych
posiłków i rozmaitych gier i zabaw dziecięcych. Praca jest dozwolona. Do
tradycyjnych potraw chanukowych mających przypominać cudowną oliwę Machabeuszy,
należą smażone na oliwie kruche placki kartoflane (zwane "latkes"), podawane z
musem jabłkowym lub inną polewą. W samym Izraelu bardziej popularne są jednak
pączki. Późniejszym wieczorem pierwszego dnia Chanuki przychodzi moment
niecierpliwie oczekiwany przez dzieci, kiedy otrzymują one prezenty. Niektórzy
rodzice dają dzieciom wszystkie prezenty pierwszego wieczoru, inni rozkładają
ich wręczanie na osiem świątecznych dni. Często dzieci otrzymują tzw. chanukowe
pieniądze ("gelt") w postaci monet czekoladowych lub prawdziwych. Obok
prezentów dzieci cieszą się zabawą tradycyjnym czworobocznym bączkiem,
zwanym "drajdel". Dzieci puszczają w ruch bączek, który zatrzymując się
wskazuje czy i co dziecko wygrało (cukierki, ciastka lub monety). Na każdej z
czterech ścianek bączka znajduje się jedna hebrajska litera. Razem tworzą one
akrostych, który jest skrótem zdania: "Wielki cud zdarzył się tam". Wraz z
powstaniem Państwa Izrael zmieniła się jedna litera na izraelskich bączkach, i
akrostych ma obecnie postać: "Wielki cud zdarzył się tu".
W Izraelu w czasie Chanuka na trasie starożytnego Modin do Jerozolimy
organizowane są sztafety z pochodniami. Na dachach budynków użyteczności
publicznej umieszcza się olbrzymie "chanukije". Jest to obecnie razem z Paschą,
najpowszechniej obchodzone święto przez Żydów w Ameryce.

i te dzisiejsze łzy na niebie, claptonią o szyby - comitam.. znaczy nie wiem
tylko: chanukuje czy chomikuje? ;) Obejrzyj więcej postów



Temat: Nietypowy kalendarz
Dzień bez telefonu komórkowego
W ciągu zaledwie 10 lat telefon komórkowy stał się symbolem życia w globalnym społeczeństwie
Obejrzyj więcej postów



Temat: prosze o interpretację dziwnego snu
Myślę, że jesteś bardzo wrażliwą osobą i prawdopodobnie interesujesz się
sprawami religii i mistycyzmu. Jeśli wierzysz w to,że oprócz naszego
materialnego bytu istnieje inny, niematerialny świat to zastanów się nad moją
interpretacją.
Sądzę, że ze względu na to iż doświadczasz ostatnio smutnego okresu swojego
życia stałaś się słaba. Twoja siła życiowa zmalała i przez to Twoją sferę
duchową nawiedzają mroczne i szkodliwe siły. Można je nazwać złymi duchami,
które oddzielają nas ludzi od dobra, miłości i prawdy.( Nie przejmuj się jednak
bo ten okres minie). Kościół jest miejscem świętym ,poświęconym Bogu czyli
własnie dobru. W śnie nie możesz tam wejść bo włśnie te złe moce Cie przed tym
powstrzymują. Nie mają prawa wstępu do miejsc sacrum. Ta kobieta, która blużni,
ta blondi umalowana jest siedliskiem złych sił. Została przez nie opętana. I w
śnie wyczuwasz ich zły wpływ. Ta cyganka-wróżka jest osobą potrafiącą
komunikować się z ludzmi telepatycznie, także ma kontakt z siłami
niematerialnymii bardziej egzystuje w świecie duchowym niż zwykli zjadacze
chleba. Drzewo jest symbolem życia. Spójrz do książek mędrców żydowskich i
kabalistycznych. Woda to żródło życia. Deszcz i woda oznaczają oczyszczenie,
odnowę duchową, narodziny.
Wyrywasz część swojego ciała,a więc krzywdzisz siebie. A Twoi bliscy nawet tego
nie dostrzegają. Coś oddala Cię od dobra i pokoju. Może Ty sama? Martwiąc się i
dręcząc negatywnymi myślami. Uwierz że będzie lepiej i działąj w tą stronę.
Przecież w końcu Twoje drzewo zanurzy się w wodzie!
pozdrowienia
Obejrzyj więcej postów



Temat: Najwyższy czas wszcząć przygotowania do Hallowena.
Wchrześcijaństwie nie istnieje teologicznie kult zmarłych. Istniał
tylko dzień wspomnień i istnieje do dziś, wspomnień o zmarłych
męczennikach za wiarę, którzy zginęli bezimiennie i nie zostali
zaliczeni w poczet świętych i nie wyniesieni na ołtarze. Było to
dzień ustanowiony około VI wieku i było to 1 maja!!!!!!!!!!
Dopiero papież Grzegorz III przeniósł to na 1 listopada z prostej
przyczyny. Chrześcijaństwo za diabła nie mogło sobie poradzić i
wyplenić staropogańskiego święta [ludy Europy], dnia wspomnień o
zmarłych przodkach, które w całej Europie ochodzono od dawien dawna
na początku listopada [Dziady cz IV]. Było to pogańskie święt
radosne i wesołe. Palono na cmentarzyskach ogniska [ogień - święty
symbol życia od zarania ludzkości], ucztowano, zmarłym na
cmentarzyska przynoszono jedzenie [Chłopi - co robi Kuba?
zapomnianym grobom wciska kromki chleba by sie duszyczki pożywiły].
Wszystkich Świętych jakie my znamy, to absolutnie polski obyczaj,
czyli święto poważne i pełne zadumy, ale pogański ogień palimy do
dziś.
W prawosławiu, szczególnie w Rosji, Białorusi, Ukrainie, to święto -
Radunica. Zawsze w okresie wielkanocnym i zawsze we wtorek.
Klasycznie rodziny przychodza na cmentarz i u grobu jedza i pija
wspominając zmarłego. Grób skrapiają wódką, by zmarłemu nie było
smutno.
Hallowen, to staroceltyckie święto zmarłych, czyli Irlandia i Anglia
i zawędrowało do Ameryki.

Ps.
Kościół nie mógł sobie poradzić za diabła z pogańską Sobótką w
czerwcu, z dniem Kupały itd. Stąd się poddał i ustanowił to dniem
Jana Chrzciciela. Obejrzyj więcej postów



Temat: Wielkanoc po polsku - pielegnujmy tradycje..
Poleciało za wcześnie. Jak tradycja i historia, to może powrót do korzeni?
Rodzimowiercy, polscy neopoganienie nie obchodzą Wielkanocy, ale Jare Gody:
"Młodzi wyruszali na łąki i do lasu w poszukiwaniu wierzbowych i leszczynowych
witek pokrytych pąkami bazi z których następnie "budowali" wiechy. Sprzątano i
wietrzono całe domostwa oraz tzw. obejście, prano i szykowano świeże odzienie,
pieczono placki a szczególnie wiosenne kołacze.Najważniejsze było jednak
malowanie jajek - prasłowiański symbol życia, płodności i magicznej siły
witalnej. Pisanka była bowiem szczególnym elementem magicznych obrzędów mogących
zapewnić zdrowie i dorodność nie tylko domownikom ale i zwierzętom gospodarczym
– w tym celu zwykło się nimi pocierać chore miejsca lub toczyć po grzbietach
zwierząt.

Dla przepędzenia złych mocy, po zakończeniu wszelkich (mogących trwać nawet
kilka dni) przygotowań do właściwego święta, w wieczór przedświąteczny
obchodzono całe gospodarstwo i ziołami okadzano każdy jego zakątek. Nazajutrz
obchodzono Śmigus - rytuał który początkowo polegał na uderzaniu się nawzajem
rozkwitłymi witkami wierzbowymi, baziami. Wierzono, iż pozwala wygonić to tzw.
złe, oczyszcza człowieka i daje mu siłę. Kulminacją Jarego były zazwyczaj
urządzane na świętych wzgórzach uroczyste uczty podczas których obdarowywano się
kraszankami oraz igrzyska połączone ze śpiewem i tańcem. W pewnych regionach
resztki jadła z tych uczt zakopywano w miedzach, celem zwiększenia płodności
ziemi. Następny dzień rozpoczynano od obmywania się w świętej wodzie - z czasem
rytuał ów przekształcił się w przedpołudniowy zwyczaj oblewania się zimną wodą
zwany Dyngusem - miało to moc dodawania ludziom siły życiowej analogicznie tak,
jak deszcz daje tę siłę roślinom (w jeszcze późniejszym okresie Śmigus i Dyngus
połączono w jeden zwyczaj zwany dziś powszechnie Śmigusem Dyngusem). Wieczorem
udawano się natomiast na mogiły przodków, gdzie wspominano zmarłych i
pozostawiano dla nich jadło. Ostatnim rytuałem był zwyczaj sadzenia młodych
drzewek, w korzeniach których zakopywano kawałki świątecznego kołacza.

W pewnych regionach dodatkowo urządzano barwne pochody zwierząt i ludzi
przebranych za zwierzęta. Szły też w nich dziewczęta w brzozowych wiankach i
młodzieńcy niosący palmy. "
www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
Brzmi znajomo ?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Widzę tu cytat z książki, która mnie inspiruje
Led Zeppelin - Stairway to Heaven
Kochana Iguano,
Tak przypadkowo zupełnie odkryłem że na jednym z forum polecasz powiedzmy taką muzykę relaksacyjną z youtube ( de.youtube.com/watch?v=lKg4g9zMeHI )
Led Zeppelin - Stairway to heaven.
Coś Ci zacytuje:

<cytat>
Pod ostrzałem fachowców znalazł się głównie zespół „Led Zeppelin", a w jego repertuarze piosenka Schody do nieba . Komitet Legislacyjny
w Kalifornii, pod naciskiem skarg Komitetu Obrony Konsumentów wdrożył śledztwo. „Odkryto" to, co ustalili przedtem indywidualni specjaliści: proces zakamuflowanego nagrania od tylu. Rezultatem było
wymuszenie ustawy (Kongres Amerykański) zobowiązującej firmy fonograficzne do zaznaczenia na kopertach płyt, zawartości przekazu podświadomościowego o charakterze satanistycznym i innym.
...
...
Słowa trzeciej zwrotki, grane „do przodu":
-Drżę z emocji kiedy patrzę na zachód (zachód jest symbolem Lucyfera.
Chrystus jest symbolem życia - wschodu). W moich myślach widzę wstęgi dymu poprzez drzewa i glosy tych, którzy się wpatrują.
Przy odwrotnym przegraniu słyszymy:
- Trzeba, abyś żył dla Szatana!;
- Zdanie słyszane „do przodu": Jest jeszcze czas zmienić drogę, którą idziesz.
Słyszane „od tyłu" brzmi: Mój słodki Szatanie - nikt inny nie wytyczył mi drogi!
</cytat>

Sam to sprawdziłem (reverse audio) i hmmm zaskakujące są te słowa.

Oczywiście to nie Twoja wina - to taka tylko ciekawostka z mojej strony - sam o tym nie miałem pojęcia...

Tak przy okazji jeszcze informacje ze świata psychologii:
<cytat>
Technika przekazu podświadomościowego polega na wmontowaniu w tekst słowno-muzyczny zdań lub kompozycji słów, które stają się słyszalne i zrozumiałe dopiero po puszczeniu taśmy w kierunku odwrotnym.
Długotrwałe badania wykryły istnienie pewnego fenomenu: podświadomość, a więc niezależnie od wiedzy i woli słuchającego, notuje zdanie wprowadzone systemem „od tyłu", a następnie przyswaja sobie jego treść nawet podaną w nieznanym języku!
</cytat>

Pozdrawiam :)
Agnitum Obejrzyj więcej postów



Temat: Wiosna...
I zobaczcie - wiosna to symbol życia. Każdy czeka na ten magiczny
okres. Piosenki o jesieni jaieś smutnawe są, a o wiosnie pełne
nadziei, oczekiwania, radości

Pozdro
Krzysztof
Obejrzyj więcej postów



Temat: Chwalu chwalu
faktycznie, takie barwy bardziej pasowałyby do całości, ale ta wybijająca się
zieleń to jakby symbol życia i kontrast z jesiennymi kolorami liści, z zimowym
szronem... to jak pory roku zebrane w jednym momencie na tle przemijania... Obejrzyj więcej postów



Temat: o
a co ta dziewczynka symbol zycia pozagrobowego ?
czy zwiastuje ze guz ktury mam w szyi to rak?
jesli rak to zajebiscie tylko na huj biore antybiotyk po kturym mi niedobrze:/ Obejrzyj więcej postów



Temat: mialem sen o ucieczce
ten Twój sen, to jeden , wielki wyrazisty symbol życia Twego
panie Uciekający z Dzikami. Obejrzyj więcej postów



Temat: kiedy dożynki w tym roku??????????????????????????
Szkoda, że Tobie dożynki kojarzą się z zakupami.


Polskie dożynki mają ścisły związek z tradycją - wywodząca się z pierwszych
wieków - Kościoła rzymskokatolickiego. Znaczenie tej uroczystości o charakterze
religijnym jako dziękczynienia za zebrane plony podkreślał w mowach papież Leon
Wielki. W średniowieczu na tę okoliczność powstały msze wotywne z
błogosławieństwem plonów. W czasie takiej Mszy głoszono specjalne kazanie, a
uroczystość kończyła się odśpiewaniem „Te Deum”. Obecnie do Mszy używa się szat
koloru białego, natomiast „bierze się” zbiór modlitw: „Msza po zebraniu plonów
ziemi”. Po okolicznościowym kazaniu następuje poświęcenie dożynkowego wieńca
oraz przyniesionych plonów. W czasie procesji z darami rolnicy składają w
ofierze bochen chleba. Ofiarowany chleb - owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich -
jest symbolem życia, radości, sytości, szczęścia. Symbolizuje dom rodzinny, w
którym ojciec lub matka dzielą chleb między domowników. Wspólnie spożywany chleb
jest znakiem gościnności, przyjaźni, wspólnoty. Chleb symbol wszystkich potrzeb
człowieka, w czasie Mszy św. staje się Ciałem Chrystusa, pokarmem na życie
wieczne. Wokół eucharystycznego chleba gromadzą się chrześcijanie, aby składać
Bogu dziękczynienie. „Jak ten chleb rozsiany był po górach, a stał się jedno,
tak niechaj się zbierze Kościół z krańców ziemi do Królestwa Twego…„ (Didache).
Ten chleb „rozsiany po górach”, który stał się jedno, jawi się jako symbol
zgromadzenia chrześcijan tworzących wspólnotę w Chrystusie. W dniu dożynek
rolnicy gromadzą się jako wspólnota na ŁAMANIU CHLEBA, aby przez Chrystusa, z
Chrystusem i w Chrystusie składać Bogu Ojcu dziękczynienie za szczęśliwe
ukończenie żniw i zebrane plony. Uroczystą Mszę św. kończy śpiew hymnu: „Ciebie,
Boga, wysławiamy”. Obejrzyj więcej postów



Temat: Jak bedziecie jajca malowac a jak skrobac ?
Jajko jako symbol życia. Ze Świętami Wielkanocnymi najczęściej kojarzymy jajko.
Było ono od zawsze symbolem filozoficznych rozważań nad początkiem świata i
życia. Stanowiło ono pewien klucz poznawczy stosowany przez dociekającą prawdy
ludzkość. Symbolika jajka "jako źródła wszelkiego początku", występuje w wielu
kulturach na świecie. Uważa się je za metaforę ukrytego życia, tajemniczej siły
istnienia i odradzania się życia w przyrodzie. Stąd też wywodzi się powiązanie
symbolu jajka ze Zmartwychwstaniem.To przemieszanie znaczenia symbolu wyraźnie
zauważamy w obyczajowości ludowej. Z jednej strony jaja otaczano nabożnym
kultem, z drugiej zaś, nadal służyły frywolnym zabawom, bądź pełniły
funkcję “ówczesnej walentynki”. Zakochani młodzieńcy obdarowywali wybranki
swego serca pisankami, co przy symbolu rozrodczości i nowego życia, było
oczywistą aluzją. Z zabaw z użyciem pisanek, młodzież wiejska
preferowała “tłuczenie jaj”. Posiadacz pisanki o najtwardszej skorupce, oprócz
nagrody pod postacią rozbitych jaj przeciwników, na najbliższy rok zostawał
otaczany nimbem sławy i podziwu.Zdobienie jaj jest warunkiem istnienia świata.
Pierwotnie jajka zdobiono w celach magicznych. Sam zwyczaj wywodzi się jeszcze
z mitycznej starożytności. Uważa się jednak, że obrzęd ten znany był Słowianom
dopiero od X wieku. Według wierzeń, zdobienie jaj było jednym z warunków
ciągłości świata. Czynności tej dokonywały kobiety podczas nieobecności
mężczyzn. Wówczas każdy z nich był wypędzany z izby, ponieważ jego obecność
szkodziła magicznym właściwościom pisanek. Jeśli zaś przypadkowo jakiś
mężczyzna znalazł się w pobliżu pracujących kobiet, te odczyniały urok słowami:

Sól tobie w oczach, kamień w zębach.
Jak ziemia woskowi nie szkodzi,
tak twoje oczy niech nie szkodzą pisankom.

Jajka w zależności od techniki zdobienia, nazywa się pisankami (bogate
zdobienia na jednolitym tle), rysowankami, skrobankami (jajka rzeźbione),
nalepiankami, wyklejankami. Obecnie wszystkie zdobione jajka potocznie nazywa
się pisankami.Symbolika zdobień. Również zdobienia posiadają swoją symbolikę.
Znajdujemy w nich głównie motywy solarne, ale w zależności od regionu mogą to
być np. archetypiczne figury geometryczne. I tak na przykład szlaczki utworzone
z różnych figur symbolizują nieskończoność, czerwień i biel oznaczają szacunek
dla duchów opiekujących się domostwem, czerń w połączeniu z bielą czci duchy
ziemi, zieleń symbolizuje odrodzenie przyrody i miłość, natomiast brąz rodzinne
szczęście.


Obejrzyj więcej postów



Temat: Świeta!!!!!!
myha, s kto cie to tom "smierdzoncom" wodom, czytej parfinem polou!
My zawsze wodom lejemy, bo woda jest symbolem zycia!
Obejrzyj więcej postów



Temat: Świeta!!!!!!
Myha to sa swieta Wielkiej Nocy, ktore tez symbolem zycia sa, a wiec popros
Twoich "polewaczy" zeby zamienili perfum na wode, czysta wode, bo jak tradycja
to tradycja a nie jakies widzimisie !
Czy Wy tam w Polsce wszystkie tradycje obalac musicie ?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Katechetka nie lubi Halloween
i do tego, jakby nie było POGAŃSKI, tak samo zresztą jak pogański symbol życia,
jaja wielkanocne.
Obejrzyj więcej postów



Temat: To, co najlepsze w Swiętach Wielkanocnych
Trochę to się może wydać "nowomowne", ale najlepsza w tym wszystkim jest
wiosna. To też w końcu jakiś symbol życia. O religii nie mam zamiaru
dyskutować, bo zazwyczaj przy takich tematach jakby troszkę agresji się w
ludziach budzi (paradoksalne, nie?) Obejrzyj więcej postów



Temat: Wielkanoc-dłaczego jajka???
bo jajko jest symbolem zycia Obejrzyj więcej postów



Temat: Wielkanoc-dłaczego jajka???
równie dobrze symbolem życia mogłaby być ikra...-ale kawior u nas drogi,więc
czarni wymyślili jajko... Obejrzyj więcej postów



Temat: Dzis sa moje urodziny...
Gość portalu: tyrysek napisał(a):
> 17.11
> dziekuje za poncz, pyszny! ;-
> Smok jest dla Chińczyków symbolem życia i rozwoju. osoba urodzona w tym znaku
> jest aktywna i dynamiczna. W słowniku Smoka nie znajdziemy słowa "niemożliwe".
> Tylko wówczas czuje się w swoim żywiole, gdy natrafi na sprawę przewyższająca
> siły przeciętnego śmiertelnika. Smok walczy do ostatniej kropli krwi, do końca
> nie opuszcza go entuzjazm i upór. W jego postawie przywódcy nie ma nic z pozy,
> on po prostu wierzy w swoja wyższość. Smok nie uznaje półśrodków, chce
> natychmiast realizować swoje plany, bywa wybuchowy i porywczy. Gdy cos
> postanowi, dąży do celu, nie bacząc na konsekwencje. Jest szczery, odważny i
> honorowy, ale nie oczekujmy po nim zachowań dyplomatycznych, to się nie
> zdarza ! Smok, choć jest wyjątkowym egocentrykiem, w przyjaźni wiele daje z
> siebie. Uwielbia pompę i przepych, jest urodzonym aktorem i pragnie szokować
> ludzi. Cieszy się dużym powodzeniem u płci przeciwnej. Zakochany łatwo traci
> głowę, ale... na krotko. Trudno go zatrzymać przy sobie, nie znosi rutyny i
> spokojnego życia w ciepłych kapciach. Smok musi trochę pocierpieć, mieć powody
> do zazdrości i cały czas zdobywać partnera. Fort zdobyty przestaje go
> interesować i szuka następnego ! Nie należy do szczególnie wiernych małżonków,
> ale nie zostawi rodziny na pastwę losu. Najlepszym partnerem dla Smoka jest
> Małpa.

Ha! No to klops, Tyrysku :)
Jesli wierzyc tym wszystkim przedstawionym wersjom horoskopow, to jestem skazany
na wieczna walke wewnetrzna z targajacymi me wnetrznosci watpliwosciami, ha ha.
Oczywiscie nie wszystko sie kloci, bo moge byc aktywny, dynamiczny i nie
przyjmowac slowa "niemozliwe" ale... jesli chodzi o malzenstwo, to zdaje sie, ze
zdania astrologow sa podzielone :)) Z jednej strony spokojny, spolegliwy domator
(horoskop tradycyjny?), z drugiej nienasycony zdobywca i sercolamacz (chinski).
Nie ma co, czeka mnie zycie podobne do przygod Dr Jekylla :)!

I jak tu z tego wybrnac?
A zreszta... bawmy sie dalej! Jest muzyka, poncz - w koncu to ostatki!


Obejrzyj więcej postów



Temat: pawian nogę złamał
O jajkach i ich skorupkach :-)
Witam :-)

"Jajka i ich magiczna moc
Ludzie od wieków przypisywali im magiczną moc i przeróżne znaczenia i symbole.
Powszechnie jaja uważane są za symbol życia, płodności, miłości i siły.

W Polskich wsiach jajko traktowane było w szczególny sposób, ludzie nadawali mu magiczną i uzdrawiającą moc. Wierzono w jego życiodajne i oczyszczające właściwości. Szczególne znaczenie miało jajko święcone i malowane na czerwono lub pokrywane różnego rodzaju wzorkami i symbolami. Takimi jajami chętnie się obdarowywano, wróżyły one dostatek i pomyślność.

W Polsce od dawien dawna jajka były nieodłącznym elementem magicznych obrzędów. Na uwagę zasługuje kilka z nich:

Jajka zakopywane w sadach i na polach miały przyczynić się do obfitych plonów.

Rzucane były na dachy chat w celu poprawienia dostatku domownikom i zapewnienia zdrowia.

Dotykano nimi zwierzęta domowe, ludzi, drzewa - miało to zapewnić zdrowie, płodność i obfite plony.

Skorupki święconych jaj rozsypywano wokół domu, co zapewniało dostatek domostwu.

Kładzione pod pierwszym snopem w stodole lub pod podwaliny domu chroniły przed myszami.

Szczególną uwagę poświęcano skorupkom jaj:

Rozrzucane po wszystkich kątach domu odstraszały robactwo.

Przed czarami i urokami czarownic chroniły skorupki święconych jaj - sproszkowanymi należało posypać próg domostwa.

Leczniczo na ból zęba stosowane były sproszkowane skorupki jaj pite z wodą.

Natomiast gdy krowa zapadła na zapalenie wymion odymiano ją dymem ze skorupek pisanek wielkanocnych.

Bardzo cenna była również woda, w której gotowały się jaja na wielkanocny stół.

Młode panny na wydaniu myły się w wodzie, w której gotowały się jaja na święcone. Zabieg ten zapewniał urodę i powodzenie u kawalerów"

Więcej tu:
www.wodr-bratoszewice.agro.pl/rada/2004/RADA4_2004/wdomu.htm

Pawianie... wniosek z tego jasny - jak najwięcej jaj!
:-)
Obejrzyj więcej postów



Temat: Podziękownie Przewodn. Rady Osiedla POTOK
Piwosze, blokerzy i inny ludek boży
> Gość portalu: Promode napisał(a):
>
> > Cicho, bo je rozstawią =>
> > - Matke Boską naprzeciwko studni oligoceńskiej ( bo
wtedy nikt nie będzie > pod nią siedział :)=== myślę, ze
wielu chętnie gromadziłoby się właśnie przy figurze MB==
> jak figura Jezusa nie przeszkadza koszykarzom na
pobliskim boisku :)===a dlaczego ma przeszkadzać drobnym
skinom którzy też są dziećmi bozymi ? ====
============= Nie łudź się. Teraz jak ruszy oligocenka to
bedzie miała inne własciwoći, wszak to bedzie woda spod
znaku Chrystusa. Czyżbyś nie wiedział, że woda jest
symbolem życia (nie tylko symbolem ale źródłem życia).
A Z drugiej strony piwosz to tez czlowiek boży, drobnego
pijaczka też Pan Bóg kocha. Ciebie też Pan Bóg kocha. A
może ten piwosz popijający piwko albo jabola, pod figurą
spojrzy na posag i choć trochę się opamieta. A może ci
którzy posługują sie wieczorem furmańską (bez obrazy dla
furmanow) łacina stonują troche swój język jak spojrzą na
figurę, o może ten bandzior który napadł raz i drugi na
ludzi na naszym osiedlu tez zatrzyma się w swoim
zbrodniczym działaniu wspomniawszy na to czego matka go
uczyla. Myślę, że skojarzenie figury z osobą którą ona
symbolizuje może mieć stymulujące działanie na
obyczajność. Nie chodzi tutaj o to aby figura byla
piękna, wystarczy, że jest symbolem i może oddziaływać na
otoczenie a oddziaływuje już i to dość silnie jak można
wnosić z ilości postów pisanych na ten temat. Pozdrawiam
=Tygrys01=

Obejrzyj więcej postów



Temat: Działacz PO: W rodzinach rozwodników wyrastają ...
cóż, sama wepchała się na billboardy jako symbol życia rodzinnego "Rodzina -
Uczciwość - ..." i coś tam jeszcze? tak to szło?
no to widzimy i rodzine i uczciwość i cos tam
Obejrzyj więcej postów



Temat: Dwa tysiące związkowców w obronie Cegielskiego
Jajko to nie tylko pożywny pokarm, ale i symbol życia. Za rzucanie jajkami
powinno lać się w mordę. Życzę z całego serca, aby tym, którzy tak ochoczo
sięgali po jajeczną amunicję, zabrakło jej na stole.

Obejrzyj więcej postów



Temat: gdzie mozna klupic choinke??
raczej tradycja niz religia
jak bys sie troche zainteresował,
to bys wiedział, że:
"Pochodzenie zwyczaju
Drzewko bożonarodzeniowe pojawiło się w XVI wieku, lecz prawdopodobnie już
wcześniej występowało jako rajskie drzewo w misteriach o Adamie i Ewie,
wystawianych w wigilię Bożego Narodzenia. Tradycja choinek narodziła się w
Alzacji, gdzie wstawiano drzewka i ubierano je ozdobami z papieru i jabłkami
(nawiązanie do rajskiego drzewa). Wielkim zwolennikiem tego zwyczaju był Marcin
Luter, który zalecał spędzanie świąt w domowym zaciszu. Choinki więc szybko
stały się popularne w protestanckich Niemczech.


[edytuj] Rozpowszechnienie zwyczaju w innych krajach
Nieco później obyczaj ten przejął kościół katolicki, rozpowszechniając go w
krajach Europy Północnej i Środkowej.

W XIX wieku drzewko zawitało do Anglii i Francji, a potem do krajów Europy
Południowej. Od tej pory jest najważniejszym elementem świąt.

Do Polski przenieśli go niemieccy protestanci na przełomie XVIII i XIX wieku,
ale spotykany był wówczas jedynie w miastach. Na wsiach - i to niezbyt często -
choinka pojawiła się dopiero w latach 20. XX wieku. Wyparła tradycyjną polską
ozdobę, jaką była podłaźniczka. Niedługo potem zaczęła być ozdabiana.


[edytuj] Przynoszenie do domu
Dawniej na wsiach przyniesienie choinki do domu miało cechy kradzieży
obrzędowej: gospodarz rankiem w Wigilię udawał się do lasu, a wyniesiona z
niego choinka czy gałęzie, "ukradzione" innemu światu, za jaki postrzegany był
las, miały przynieść złodziejowi szczęście. Zielone gałęzie były, sięgającym
jeszcze czasów pogańskich, symbolem życia, radości, płodności.

Tradycja przynoszenia żywego drzewa do domu być może ma swe korzenie w
praktykowanym dawniej stawianiu w czasie adwentu przystrojonego drzewka w
przedsionku kościoła. Zwane rajem, nawiązywało swą symboliką do rajskiego
drzewa życia, z którego, jak głosi legenda, zbito belki krzyża Chrystusa."

pl.wikipedia.org/wiki/Choinka
Od zywczaj jak zwyczaj,
wszystko dla naszej ludzkiej przyjemnosci i tradycji raczej niz religii!




Obejrzyj więcej postów



Temat: Wmawia się Nam, że choinka to symbol życia
Wmawia się Nam, że choinka to symbol życia
Wmawia się Nam, że ścięte w lesie (szkółce) drzewko iglaste to symbol życia.
Wg mnie to symbol zabijania, symbol bezwzględności człowieka względem innej
formy życia. Nawet traktowanie przez nabywców drzewka w doniczce bez
szczegółowej instrukcji użycia jest dla mnie ohydztwem. Rok temu w "Trójce"
red. Baron omawiał rzecz przyznając, że 3-ci rok kupuje choinkę w doniczce,
by być "ekologicznym" zgodnie z własnym sumieniem, ale NIGDY Mu się nie
udaje "wskrzesić" rośliny do życia w swoim ogródku. Zabrałem wtedy głos na
antenie i teraz jeszcze raz podkreślam: żywy iglak w doniczce może być
przechowywany w mieszkaniu maksymalnie do 10 dni z dala od źródła ciepła
(kaloryfery) i musi być intensywnie podlewany! Gdy ten czas zostanie
przekroczony, drzewko przesadzone do domowego ogródka - uschnie, tak jak to
działo się u Pana Barona. Natomiast jestem zdania, że symbolem życia podczas
świąt Bożego Narodzenia jest tylko i jedynie SADZONKA drzewka iglastego,
która ma więcej możliwości przystosowawczych od wyrośniętego drzewka. Łatwiej
przystosowuje się do nowego miejsca (czyt. ogródek), a resztę w domu można
udekorować na swój, wydumany sposób. Piszę o tym na podstawie swojego, 7-
mioletniego doświadczenia, a nie wykształcenia. Wszystkie
choinki "potraktowane" prawidłowo przeze mnie żyją i mają się świetnie rosnąc
przed domem. Pamiętajmy, że drzewko ma być jedynie SYMBOLEM (skromnym,
prostym, wymownym), a nie rzucającym się w oczy wytworem pychy człowieka!
Kupujmy jak najmniejsze roślinki i wtedy dawajmy im życie! TYLE O TYLE, czyli
o kulisach Naszych zachowań wpojonych.
Z okazji świąt życzę Wszystkim własnej oryginalności i niesubordynacji w
stosunku do wmawianych Nam ustalonych, wygodnych innym standardów. Obejrzyj więcej postów



Temat: ADC
ADC
ADC (After-Death Communication), czyli komunikacja
posmiertna.

Ma miejsce wtedy, gdy Zmarły kontaktuje się z nami w celu
zapewnienia nas o swojej obecnosci, o jego dalszym zyciu,
pocieszenia nas, zwrocenia na siebie uwagi, czy wyrazenia prosby o
modlitwe. Nie ma to nic wspolnego z seansami spirytystycznymi. Do
takiego kontaktu dochodzi wylacznie z inicjatywy Zmarlego.

Jezeli kiedykolwiek (najczesciej zaraz po smierci Bliskiej osoby):

- mieliscie uczucie, ze osoba Zmarla jest obok Was, siedzi na lozku,
czy fotelu

- odczuliscie nagle intensywny zapach, choc nie bylo mozliwosci, by
ten zapach czuc (zapach Zmarlego, jego perfum, czy wody po goleniu
lub po prostu intensywny zapach kwiatow, najczesciej roz)

- odczuliscie wyrazny dotyk, choc nikt Was przeciez nie dotykal

- uslyszeliscie glos Zmarlego

- uslyszeliscie kroki, pukania, choc byliscie w pomieszczeniu sami

- dochodzilo w Waszym domu do znikania i pojawiania sie przedmiotow,
choc nikt ich nie dotykal

- dochodzilo w Waszym domu do samoistnego przemieszczania sie
przedmiotow

- mieliscie jakies szczegolne sny z udzialem Zamarlego (np. jakies
wazne rozmowy, wyznania, pozegnania, przepowiednie, ktore potem sie
sprawdzily)

- doswiadczyliscie wizji Zmarlego - na jawie lub w stanie Alfa
(miedzy snem, a jawa)

- mieliscie "dziwne przygody" z motylami, ktore pojawialy sie nagle
przy okazji pogrzebu, czy mszy sw. w intencji Zmarlego (motyl jest
symbolem zycia wiecznego)

- dochodzilo w Waszych domach do samoistnego wlaczania i wylaczania
urzadzen, dzwonkow, czy tez nagle zaczely wystepowac inne wyrazne
zaklocenia elektryczne pomimo, ze sprzet i siec elektryczna byly
sprawne.

- zwierzeta zaczely nagle, bez wyraznego powodu dziwnie sie
zachowywac

- rozdzwonily sie rozne dzwonki, a moze nawet Wasze telefony
komorkowe spod numeru Zmarlego, choc nikt juz go przeciez nie uzywal

- dzialy sie jakies inne, niezwykle zjawiska

- pewne dziwne sytuacje wydarzyly sie w szczegolne dla Was dni -
urodziny, swieta, uroczystosci, rocznice...

- ujrzeliscie Zmarlego na jawie

- ktos z Waszej rodziny lub znajomych poinformowal Was o takim
wydarzeniu...

To bardzo prawdopodobne, ze Wy lub Wasi znajomi doswiadczyliscie
zjawiska komunikacji posmiertnej. Zachecam Was do podzielenia sie z
nami Waszymi doswiadczeniami. Obejrzyj więcej postów



Temat: Wytłumaczcie mi proszę jak to w końcu jest
No widzisz ,a np. św.Augustyn przedstawił 20 rozdział Apokalipsy
jako alegorię a 1000 lat jako symbol życia wiecznego .

Orygenes tez nie byl zwolennikiem millenaryzmu .

Caly Kosciol odrzucil oficjalnie te nauke . Obejrzyj więcej postów



Temat: Watykan chce usunięcia tęczowych flag z kościołów
a moze w Watykanie nie czyta sie juz Biblii?
skoro nie pamietaja iz Bog ustanowil tecze na znak Nowego przymierza z
czlowiekiem. Symbol pokoju czyli koegzystencji roznorodnosci. Innymi
slowy symbol zycia. Obejrzyj więcej postów



Temat: Jak wypędzić diabła ze szkół?
Jajka i choinka to zabawa i jednocześnie uniwersalne symbole życia. Opłatek to nawet nie wiem co symbolizuje?


Obejrzyj więcej postów



Temat: czy Jezus Chrystus się żegnał ?
Swastyka była też (chyba nawet przede wszystkim) symbolem ogniska domowego. Krzyż egispki natomiast symbolem życia. A baskowie to już zupełnie inna planeta:P
A skąd tego Boga Jasiona wzięłaś?
Obejrzyj więcej postów



Temat: Papież poświęcił ogień - symbol nowego życia
czegos nie rozumiem. dzis w TV mowili, w zwiazku ze swieceniem
pokarmu/swieconek, ze symbolem zycia jest jajko? Obejrzyj więcej postów



Temat: Papież poświęcił ogień - symbol nowego życia
vzv napisała:

> czegos nie rozumiem. dzis w TV mowili, w zwiazku ze swieceniem
> pokarmu/swieconek, ze symbolem zycia jest jajko?
Oni juz sami nie wiedza co bredza. Obejrzyj więcej postów



Temat: Miłość...geneza ;> Serce-kształt :))
milosc wziela swoj poczatek z milosci a serce z serca - bowiem ma ksztal kropka
w kropke jak serce - a serce jest symbolem zycia , a wiec milosc to zycie...
bez milosci sie umiera, czy zle cos mowie?
__
blablabla Obejrzyj więcej postów



Temat: Krzyż ANKH
He he
jego ksztalt nawiazuje wlasciwie do czegos innego :o)
mianowicie petla symbolizuje kobiete, natomiast ta dluga czesc - dosc popularny
narzad meski, razem stanowia symbol zycia.

A ja moj Ankh kupilem w Biskupinie w kiosku z pamiatkami. Obejrzyj więcej postów



Temat: Sylwesterwywoluje we mnie lek i przerazenie ;-(
w wielkanoc świętuję zmartwychwstanie a nie jaja. Jaja to tradycja z czasów pogańskich, symbol życia,
pasuje do zmartwychwstania, nowe życie, te sprawy, rozumiesz, symbol.
ale bez jaj to nie jest sedno sprawy:)
Obejrzyj więcej postów



Temat: trudna polemika z optymalnymi
SlawekOpty jest lobbystą jajczarstwa
SlawekOpty odpowiedział w nastepujący sposób
Na moje pytanie o jajjko.

jak J.Kwaśniewski ustalił ,że zółtko
> jajka kurzego jest najwartościowsze dla człowieka ?


to nie JK to samo życie ;))
www.kurki.eko.org.pl/literatura1.html

> Czy prowadził np. badania na 3 grupach ochotników ,
> każda żywiła się tak samo i prowadziła identyczny tryb życia , poza jednym
> wyjatkiem , składem jajecznicy : 1) jajecznica na jajkach kurzych 2) jajkach
> kaczych , 3) jajkach gęsich.
> Gdzie jest jakiś raport ? Może jajko kaczki jest jepsze ?
> Jedyne , co znalazłem w książce ,to ogólne stwierdzenie :
> "Białko jest życiem. Ale są różne białka. Najlepsze ? Najlepsze jest w
żółtkach
>
> jaj.Czyli jajka! Symbol życia i rozwoju"
>
> To jest rzetelna nauka , czy domniemanie , Panie SławkuOpty ?
>

*******************
*******************
Podany link to wypowiedź pewnego profesora AR ( nie-medyka ),
profesora nadzwyczajnego w Katedrze Technologii Surowców
Zwierzęcych, specjalista technologii drobiu i jaj.
Żywieniowiec kogutów ma byc autorytetem dla
diety człowieka ?
On mocno biadoli , że w Polsce jest małe spożycie jajek kurzych.
Jest np. istotna sprzeczność w tym artykule ,
że cholesterol w jajku udało się ją obniżyć z 270 mg (w latach 70.)
do 210 mg w jednym jaju (obecnie).
Jeśli ten cholesterol zawarty w jajku nie szkodzi , to po co go obniżać ?

Cały artykuł można podsumować jednoznacznie zawartym w nim zdaniem :
„Szkoda, że nasza zaściankowa wiedza uderza w nas samych, w nasze
rodziny, w naszych producentów jaj, przemysł żywnościowy”

Nadal czekam na raporty medyczne z badań nad przydatnością / wyższością
akurat jajka kurzego nad innymi.

Cała argumentacja J.Kwasniewskiego podpierana jest stwierdzeniami , że
trzeba wiedzieć , a nie twierdzić , że się wydaje , że się wie.
Jak jest w tym wypadku , Panie SławkuOpty : Wiesz coś konkretnie o jajku ,
czy tez wydaje się Tobie , że wiesz ?
Czy nikt w jakiejkolwiek Arkadii nie prowadził nawet wewnetrznych badań
co do składu i rodzaju jajecznicy na organizm człowieka ?
I skąd to namolne chwalenie jajecznicy z żółtek , jeśli nie
ma sprawozdania z przebiegu badań ?





Obejrzyj więcej postów



Temat: święconka - jaki skład :)?
proszę bardzo:)
jajko-symbol życia
kiełbasa-symbol obfitości
chrzan-symbol cierpienia
ciasto-symbol dobrobytu?
baranek
sól,pieprz
ja wkładam jeszcze pisankę a do ozdobienia używam barwinku (takie zielone
gałązki)
Obejrzyj więcej postów



Temat: Chrzest - kilka pytań
Podczas chrztu dziecku daje się białą szatę. Jaką posiada wymowę ten gest?

Sakramentalny znak chrztu stanowi obmycie wodą z jednoczesnym wezwaniem Boga w
Trójcy jedynego. Woda, która jest zarówno symbolem oczyszczenia, jak i symbolem
życia, wyraża podwójny owoc chrztu: oczyszczenie od grzechu i dar życia nowego.
Chrzest obmywa nas i oczyszcza z grzechu (por. ! Kor 6, 11), wyzwala z będącego
powszechnym losem fatalnego uwikłania w jego moc. Uwalnia od grzechu
pierworodnego i od wszystkich popełnionych uprzednio osobistych grzechów. W
ujęciu pozytywnym: chrzest jest powtórnym narodzeniem, narodzeniem do nowego
życia (por. J 3, 3-5; Tt 3, 5). Daje usprawiedliwienie i uświęcenie (por. 1 Kor
6, 11). Darzy tym darem, którym jest Duch Święty (por. Dz 2, 38), i darem łaski
uświęcającej. Czyni nas dziećmi Bożymi.

Aby wskazać na to działanie chrztu, osoby ochrzczone (dorosłe) w okresie
wczesnego chrześcijaństwa od momentu chrztu nosiły białą szatę, którą
zdejmowano dopiero po ośmiu dniach. Z tego powodu jeszcze do dziś niedzielę po
Wielkanocy nazywa się "niedzielą białą". Znaczy to "niedziela zdjęcia szat",
ponieważ daje się ochrzczonemu dziecku białą sukienkę na znak
oczyszczenia, "obmycia" z odziedziczonej winy i narodzenia do nowego życia.

Ponieważ chrzest daje światło wiary. Pismo Święte określa go także jako
oświecenie (por Hbr 6, 4). Podczas chrztu sprawowanego w sposób uroczysty
ochrzczonemu wręcza się płonącą świecę - symbol światła Chrystusa.

Dziecko do chrztu mozesz ubracdowolnie - ale preferuje sie by bylo na bialo. W
roznych reginach sa rozne tradycje a proposchrzestnych i obowiazku kupowania
dlatego proponowalabym ci to ustalic: zaproponowac im kupno tych elementow
jesli nie obawiasz sie bezguscia albo kupic samej a w czasiechrztu wyposazyc
ich w te chrzescijanskie atrybuty.

Pieknej uroczystosci zycze i zaglebienia sie w symbolike tego sakramentu.


Obejrzyj więcej postów



Temat: tradycje
Polskie tradycje i zwyczaje świąteczne



Tradycje świąteczne w Polsce

Pierwsza gwiazdka, pięknie przystrojona choinka i opłatek to jedne z najważniejszych symboli Bożego Narodzenia. Warto poznać znaczenie tych znaków i związane z nimi tradycje.


Pierwsza Gwiazdka

Jest symbolem Gwiazdy Betlejemskiej, której pojawienie się towarzyszyło narodzinom Jezusa. Dzięki niej pasterze, Trzej Królowie mogli dotrzeć do miejsca narodzin Zbawiciela. Dziś oczekujemy pierwszej gwiazdy, jaka pojawi się na wigilijnym niebie. Dopiero, gdy ona zabłyśnie możemy, według tradycji, siąść do stołu i podzielić się opłatkiem.


Opłatek

Jego nazwa wzięła się z łacińskiego słowa oblatum i znaczy tyle co dar ofiarny. Jest to nic innego, jak cienki kawałek wypieczonej mąki pszennej i wody. Na nim widnieją obrazy związane z Bożym Narodzeniem. Dzielenie się chlebem ma korzenie w pogańskich tradycjach. Z czasem przeszło ono na stałe do zwyczajów chrześcijańskich, a dziś dzielimy się opłatkiem przed wieczerzą wigilijną, składamy sobie życzenia. Życzenia, jakie składamy sobie podczas dzielenia się opłatkiem powinny być szczere, wybaczamy sobie wtedy wszystkie winy, aby zasiąść do kolacji pogodzeni i z czystymi sercami.


Sianko wigilijne

Kładziemy je pod białym obrusem na stole, przy którym będziemy spożywać wigilijną kolację. Symbolizuje oczywiście miejsce, w jakim przyszedł na świat Jezus – szopkę i siano, na którym leżał po urodzeniu.


Choinka

Ubierana zazwyczaj w dzień wigilijny lub 23 grudnia. Kiedyś były to przystrojone snopy siana bądź gałęzie. Z czasem zwyczaj przynoszenia do domu i ubierania w różne ozdoby sosnowego drzewka, przeniósł się z Niemiec do innych chrześcijańskich krajów. Ozdoby choinkowe powinny być związane z symboliką Bożego Narodzenia, a na jej szczycie wiesza się bombkę w kształcie gwiazdy betlejemskiej. Kiedyś wieszano jabłka, które prawdopodobnie symbolizowały biblijną przypowieść o Adamie i Ewie, dziś jabłka zastępujemy szklanymi bombkami. Zielone drzewko to symbol życia i narodzin Zbawiciela. Lampki choinkowe powinniśmy zapalić po raz pierwszy dopiero po pojawieniu się pierwszej gwiazdki.

Kolędy

Zaczynamy je śpiewać przy wigilijnym stole. Są to pieśni, które opowiadają o Narodzeniu Pana. Ich nazwa pochodzi z łaciny – calendae, co oznaczało pierwszy dzień miesiąca. Pierwsze „kolędy” były śpiewane przez Rzymian w ramach uroczystego uczczenia pierwszego stycznia, potem zwyczaj śpiewania pieśni przejęli chrześcijanie, aby czcić narodziny Jezusa. Najstarsza polska kolęda to „Zdrów bądź królu anielski” i pochodzi z ok. 1420 roku.


Prezenty

Najprzyjemniejszy, dla wielu, zwyczaj bożonarodzeniowy. Dziś to one głównie kojarzą się Bożym Narodzeniem. Pierwotnie ten zwyczaj był związany wyłącznie z osobą św. Mikołaja, dziś, za Lutrem przyjmujemy, iż są to podarki od małego Jezusa.


Stajenka

W niej narodził się Jezus. Jest także symbolem nas samych. Jesteśmy jak stajenka, w której nie zawsze jest czysto, w której dobro przeplata się ze złem. Jednak to właśnie do stajenki, a więc i do nas, zwykłych ludzi, przychodzi Jezus, rozświetla nasze życia i daje nam nadzieję, miłość i wiarę. Bóg rodzi się w nas!


Pasterka

Tradycyjna msza odprawiana w nocy z 24 na 25 grudnia. Symbolizuje czuwanie pasterzy przy żłobie Jezusa. Uczestniczymy w niej razem z najbliższymi. jest najważniejszym momentem w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

PS:JESTEM ATEISTĄ...xD Obejrzyj więcej postów




Strona 3 z 4 • Znaleźliśmy 269 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4